19 listopada 2019, imieniny Elżbiety, Seweryny, Salomei

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
Berlin
  Żylaki. Poważna choroba układu krążenia  Odporność, przeziębienia, infekcje wirusowe  Nowoczesna metoda leczenia zaćmy  Nowoczesna diagnostyka i leczenie osteoporozy  Dziecko  Zatoki. Nowa metoda leczenia  Ból  Chemikalia w jedzeniu. Czy trzeba się ich obawiać? Biomonitorowanie człowieka  Bóle kręgosłupa - książka  Ciśnienie krwi  Choroba zwyrodnieniowa stawów  Okulista  Dlaczego warto zadbać o dobre bakterie?  Stomatologia  Diabetolog  Przed operacją. Jak się przygotować.  Uzależnienia  Zdrowo i bezpiecznie w podróży  Hemoroidy. Objawy i ich łagodzenie. Leczenie.  Borelioza - co trzeba wiedzieć o tej chorobie?  Badania - kalendarz badań profilaktycznych  Neurolog  Psychika  Gastrolog  Infekcje intymne  Dermatolog  Karmienie piersią  Laryngolog  Onkolog  Ginekolog i Seksuolog  Ruch, ćwiczenia, sport  Bezpieczne leki  Kardiolog
Stosunek przerywany

Stosunek przerywany jest bardzo nieskuteczny, mało komfortowy, stresujący, a mimo to wciąż bardzo popularny w Polsce.

Stosunek przerywany jest najstarszą metodą zapobiegania niechcianej ciąży. Stosował go już opisany w Księdze Rodzaju Onan, choć jego imieniem określa się dziś zupełnie inna praktykę seksualną. Stosunek przerywany polega na wycofaniu członka z pochwy tuż przed ejakulacją. Ze względu na nieskuteczność przestał być uznawany jako metoda antykoncepcji. Mimo to w Polsce jest to wciąż bardzo popularna praktyka, ponieważ zajmuje trzecie miejsce na liście najbardziej popularnych metod zapobiegania ciąży, praktykuje go ponad 20% par. Popularność ta trwa od okresu międzywojennego po dziś dzień.
- Metoda tak popularna, że można rzec iż około 50% Polaków, zawdzięcza jej swoje narodzenie – zauważa dr Grzegorz Południewski, ginekolog.

Efektywność antykoncepcyjna tej metody mierzona wskaźnikiem Pearla wynosi od 15 do 28, co oznacza, że przy jej stosowaniu w ciągu jednego roku od 15 do 28 na 100 kobiet zajdzie w ciążę. Jedną z przyczyn nieskuteczności jest to, że przed wytryskiem już w wydzielinie z członka mogą znajdować się plemniki mogące doprowadzić do zapłodnienia.

Metoda ta ma też inne poważne wady. Przerywanie stosunku tuż przed wytryskiem zazwyczaj powoduje, że u kobiety dochodzi do długotrwałego przekrwienia narządów miednicy mniejszej, wywołanego brakiem orgazmu. U mężczyzn może prowadzić do nerwic seksualnych, skłonności do przedwczesnego wytrysku, a czasem nawet do psychogennych zaburzeń erekcji.
Wspomniana popularność tego sposobu zapobiegania ciąży wynika z niedostatecznej wiedzy o antykoncepcji, nadmierną wiarą, brakiem znajomości mechanizmów związanych z płodnością.

- Długotrwałe stosowanie tej „antykoncepcji” skutkuje nerwowymi zachowaniami, brakiem orgazmu u kobiet i bolesnymi stosunkami. Ogranicza to aktywność seksualną i prowadzi do narastania dolegliwości bólowych w obrębie miednicy mniejszej podobnych do przewlekłego stanu zapalnego – podsumowuje dr Grzegorz Południewski.

 

Wasze komentarze

Dodaj swój komentarz

 

 DODAJ  


 

Pewnie, że jest niekomfortowy. Podczas stosunku bardziej myślimy o tym by nie wpaść, by się nie zapomnieć a niżeli o przyjemności...z tymi zaburzeniami erekcji to chyba przy bardzo długim stosowaniu, ale nie chciałabym, żeby mój facet miał taką przypadłość...masakra. Jestem za metodami naturalnymi ale wszystko z głową. Ja akurat obserwuję swój cykl metodą termiczną (używam Cyclotestu- monitora cyklu) i w dni płodne po prostu się nie kochamy

Zgłoś naruszenie

aneczka

2011-08-01 11:13:00

Aneczka podoba mi się Twój komentarz. Powiedziane z głową. Nie mogę brać hormonów więc u mnie pozostaje tylko prezerwatywa. Niestety nie jest w niej tak przyjemnie jak być powinno. No cóż. Ja używam akurat mikroskopu owulacyjnego do okreslania dni płodnych (afrodyta) Jak mam dni płodne zabezpieczamy się. Jeśli nie występują - nie.

Zgłoś naruszenie

Oliwka

2011-12-13 15:32:31

...masakra, a nie antykoncepcja. polecam wypowiedzi seksuologów, które obnażają prawdę o stosunku przerywanym: http://ampw.pl/stosunek-przerywany

Zgłoś naruszenie

anonymous

2013-09-03 00:15:30

"Przerywanie stosunku tuż przed wytryskiem zazwyczaj powoduje, że u kobiety dochodzi do długotrwałego przekrwienia narządów miednicy mniejszej, wywołanego brakiem orgazmu." - co ma przerywany stosunek wspólnego z brakiem orgazmu u kobiety???? Stosunek przerywa się przed orgazmem mężczyzny a nie kobiety, ona może mieć do tego czasu nawet 10 orgazmów. "U mężczyzn może prowadzić do nerwic seksualnych, skłonności do przedwczesnego wytrysku, a czasem nawet do psychogennych zaburzeń erekcji." - może Pan doktor przywoła jakieś źródła badań w tej kwestii albo napisze chociaż czy takie przypadki dotyczą 1 na 100 000 czy 1 na 1 000 000. Na każdym opakowaniu antybiotyku można przeczytać do czego może doprowadzić jego używanie, lista jest dość spora i jakoś nikt tymi informacjami nie manipuluje. W mojej opinii to wszystko jest manipulacja informacją, bo ten rodzaj antykoncepcji może być w pewnych przypadkach bardzo skuteczny (np. brak preejakulatu, korzystanie z tej metody w dni niepłodne) i zamiast pisać pierdoły przepisane z Wikipedii to może warto ludziom napisać prawdę, np. to, że przy idealnym stosowaniu tej metody wskaźnik Pearla wynosi 4. Prawda jest taka, że faceci mogą zapłodnić preejakulatem albo wydaje im się, że zdążyli przed wytryskiem podczas gdy wytrysk może być podzielony na kilka etapów i pierwszego "tryśnięcia" można nie wyczuć. Młodzi mężczyźni mogą też nie mieć zwyczajnie nad tym kontroli. Nie jest to metoda dla każdego ale w dni niepłodne (o ile ma się ich pewność) to jaka jest szansa na zajście w ciążę nawet przy pełnym stosunku?? Cały problem polega na trudności w określeniu kiedy kobieta ma te dni płodne ale jak sama nazwa wskazuje kobieta jest wtedy niepłodna i nie ma możliwości zajść w ciążę.

Zgłoś naruszenie

Kami

2013-12-12 11:40:47

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe