18 września 2021, imieniny Stefanii, Irmy, Stanisława

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
GO EAST
Berlin
Księgarnia
  Żylaki. Poważna choroba układu krążenia  Odporność, przeziębienia, infekcje wirusowe  Nowoczesna metoda leczenia zaćmy  Nowoczesna diagnostyka i leczenie osteoporozy  COVID a hotele - grupa robocza  Nowoczesne leczenie ran z wykorzystaniem związków srebra  Wszystko dla bezpieczeństwa i komfortu gości  Czy leki mogą zapobiec chorobie żylakowej?  Oparzenie! Co robić?  Dziecko  Zatoki. Nowa metoda leczenia  Ból  Chemikalia w jedzeniu. Czy trzeba się ich obawiać? Biomonitorowanie człowieka  Ciśnienie krwi  Choroba zwyrodnieniowa stawów  Okulista  Dlaczego warto zadbać o dobre bakterie?  Stomatologia  Diabetolog  Przed operacją. Jak się przygotować.  Kompresjoterapia. W ciąży i w podróży  Uzależnienia  Zdrowo i bezpiecznie w podróży  Hemoroidy. Objawy i ich łagodzenie. Leczenie.  Borelioza - co trzeba wiedzieć o tej chorobie?  Badania - kalendarz badań profilaktycznych  Neurolog  COVID. Zwróćmy uwagę jak i czym myjemy i dezynfekujemy dłonie  Psychika  Gastrolog  Infekcje intymne  Dermatolog  Karmienie piersią  Laryngolog  Onkolog  Ginekolog i Seksuolog  Ruch, ćwiczenia, sport  Higieniczne mycie rąk, dezynfekcja rąk – jak to robić i dlaczego to takie ważne?  Bezpieczne leki  Kardiolog
Oparzenie! Co robić?


drdr Adam M. Pietrzak, Specjalista Anestezjologii i Intensywnej Terapii

Specjalista Medycyny Ratunkowej



Oparzenie jest uszkodzeniem skóry bądź błony śluzowej. Sama skóra jest niezwykle istotnym narządem dla naszego funkcjonowania, wystarczy wspomnieć choćby o metabolizmie, czy oddychaniu. Skóra pozwala na pewną elastyczność, dzięki niej możemy przebywać w środowisku zimnym, bądź gorącym, ma zdolności regenerowania uszkodzeń. Dlatego też uszkodzenie skóry, np. wskutek oparzeń przynosi negatywne skutki dla całego organizmu. Oparzenie jest urazem narządowym lub wielonarządowym.

Specjaliści dzielą oparzenia na kilka stopni.

• Pierwszy (oparzenie powierzchowne cechuje się zaczerwienieniem skóry (rumień), połączonym z niewielkiem obrzękiem i bolesnym pieczeniem. Już zaledwie 44 stopnie C jest temperaturą uszkadzającą skórę (czasem taka temperaturę ma woda w kranie!). Oparzenie powierzchowne często bywa skutkiem działań promieni słonecznych. Takie oparzenie powinno wygoić się samoistnie. Warto w takiej sytuacji chłodzić skórę wodą o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała (nie powinna być niższa niż ok. 20°C. Zbyt zimna może zwiększyć uszkodzenia skóry wywołane poparzeniem) oraz nawilżać.

 

• Przy oparzeniach drugiego stopnia uszkodzenia są głębsze, dotyczą naskórka i skóry właściwej. Pojawiają się pęcherze z płynem surowiczym. W tym wypadku uszkodzenie goić się będzie dłużej.

Przy działaniu temperatury ok. 60 stopni - uszkodzenie jest znacznie głębsze (oparzenia trzeciego stopnia). Warto zwrócić uwagę, że w samym centrum uszkodzenia możemy nie odczuć bólu. Jest to sygnał o uszkodzeniu zakończeń nerwowych, które są wyjątkowo wrażliwe.



• Trzeci stopień oparzeń. Mamy tu do czynienia z głębokim uszkodzeniem tkanek. Dochodzi do niego wskutek kontaktu z gorącą powierzchnią, głębokie uszkodzenia powoduje też prąd elektryczny. Trzeba się liczyć z długotrwałym gojeniem, koniecznością pomocy chirurga, blizną. Jak będzie wyglądała blizna, w dużej mierze zależy od samego pacjenta, czy potrafi o nią zadbać.

W takich sytuacjach niezwykle ważne jest udzielenia najbardziej precyzyjnych – na ile to możliwe – informacji dla dyspozytora pogotowia ratunkowego. Staramy się podać, jaka jest powierzchnia oparzenia, a także jego głębokość. Pomoże to dyspozytorowi w wyborze najbardziej odpowiedniego szpitala.



• Czwarty stopień można określić jako zwęglenie. Powierzchnia uszkodzeń przekraczająca rozmiar dłoni stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Dwóch dłoni – dla życia.



Co robić po poparzeniu?



Pierwsza rzecz - schłodzenie. UWAGA ! Stosujemy wodę o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała, najniższa dopuszczalna to ok. 20 st. C. Nie stosujemy lodu i bardzo zimnej wody. Nie należy używać środków gaśniczych – gaśnica śniegowa powoduje martwicę odmrożonych tkanek. Nie stosujemy środków organicznych, ani jakichkolwiek innych „ludowych” metod leczenia oparzeń, takich jak smarowanie masłem, olejem, tłustą maścią. Ranę pokrywamy mokrym opatrunkiem.

Idealnym rozwiązaniem jest opatrunek hydrożelowy. Jest on dostępny na rynku i powinien znaleźć się w każdej apteczce.



Postępowanie do przyjazdu zespołu ratowniczego.

• Trzeba być ostrożnym i maksymalnie precyzyjnym wskazując miejsce przyjazdu (adres).

• Chłodzimy ranę i stosujemy opatrunki hydrożelowe.

• Wspieramy psychicznie chorego.

• Zapewniamy ogólne bezpieczeństwo.

• Informujemy zespół ratowniczy, co się stało, jakie leki przeciwbólowe podano. Nie podanie leków przeciwbólowych byłoby barbarzyństwem.

• Jeśli mamy do dyspozycji opatrunek hydrożelowy, wówczas dopiero chirurdzy w szpitalu powinni go wymienić.

 



Szczególne urazy.

Powodowane bywają dostępną pirotechniką, chodzi m.in. o baterie, które mogą się rozgrzewać. Groźny jest prąd elektryczny, zwłaszcza gdy sami próbujemy modyfikować urządzenia elektryczne, wskutek czego dochodzi do przegrzania.

Duże zagrożenie stanowi chemia. Ług sodowy, który znajduje się w środkach udrażniających, czy czyszczących jest niebezpieczny, zwłaszcza w połączeniu z wilgocią. Trzeba pamiętać, aby rozdzielić zawartość kuchni – tylko jedzenie i łazienki – produkty chemiczne.



Warto pamiętać!

Najniebezpieczniejszym miejscem w naszym otoczeniu (jeśli chodzi o wypadki, w tym oparzenia) jest kuchnia, na drugim miejscu łazienka.

Szczególnie dramatyczne są oparzenia u dzieci. Zawsze jest to wina rodziców. Warto zwrócić uwagę, aby dzieci nie miały dostępu do środków chemicznych.



Opatrunki hydrożelowe

Jest to ogromny postęp, jeśli chodzi o pierwszy etap leczenia oparzeń. Można je stosować nawet przez 2-3 godziny (należy je zwilżać), przy głębszych oparzeniach przez dobę. Prawo zdjęcia takiego opatrunku ma dopiero chirurg. Znakomicie wpływają na gojenie się ran, a także późniejszą terapię.

Takie opatrunki powinny znaleźć się w domowych apteczkach, ale też np. w gastronomii.



Burnshield

jest marką sterylnych żelów i opatrunków hydrożelowych na oparzenia. Hydrożele i opatrunki tej marki służą do doraźnego opatrywania każdego stopnia oparzeń cieplnych, słonecznych, a także oparzeń żrącymi środkami chemicznymi.

Są sterylne, nietoksyczne i nieprzylegające. Działają chłodząco, zmniejszają obrzęk i ból oraz zabezpieczają rany przed zakażeniem.

Zastosowane niezwłocznie po oparzeniu znacząco zmniejszają jego skutki.

 

Dzięki półpynnej konsystencji żel dociera do wszystkich zakamarków ciała

Charakteryzuje się silnym działaniem schładzającym.

Skutecznie zmniejsza ból. Nie podrażnia oczu i skóry. Jest sterylny i nietoksyczny oraz odporny na wysokie temperatury

Okres przydatności wynosi 5 lat od daty produkcji

 

Opatrunki hydrożelowe nie przywierają do ran oparzeniowych i mogą być bezboleśnie zdjęte z oparzonego miejsca nie powodując bólu u pacjenta.

Pomagają zapobiegać infekcjom, a wysoka zawartość wody w żelu sprzyja szybkiemu chłodzeniu, co zmniejsza ryzyko uszkodzenia skóry.

opatrunek

hydroopatrunek hydrożelowy i hydrożele   hyrozel

 

 

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe