17 lipca 2018, imieniny Anety, Aleksego, Julietty

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
Berlin
  Publicystyka  Інтерв'ю про Польщу та Україну
Rozmowa z prezydentem Gdańska II

Mamy ambicje i potencjał, aby integrować europejskie metropolie

Adamowiczrozmowa z Pawłem Adamowiczem, Prezydentem Miasta Gdańska

Piotr Janczarek: Panie Prezydencie, w poprzedniej rozmowie poruszyliśmy temat historycznej roli Gdańska i innych miast europejskich w rozwoju społeczeństw, krajów, ogólnie w postępie. Rola miast w Europie jest coraz większa, miasta są coraz bardziej autonomiczne i nadają ton życiu społecznemu i gospodarczemu. Jak w tej europejskiej społeczności miast odnajduje się Gdańsk? Czy miasto ma wystarczający potencjał i ambicje, aby mieć w Europie taką pozycję jak Amsterdam, czy Barcelona?

Paweł Adamowicz: Tak jak w XVI i XVII wieku, dzisiejszy Gdańsk sam wywalczył sobie możliwość pielęgnowania swojej roli jako miasta niezależnego, źródła gospodarczego i cywilizacyjnego postępu oraz jako łącznika między wschodem a zachodem Europy. Co do roli miast czy wielkich aglomeracji w niesieniu zmian i innowacji, wspieram model rozwijania dużych ośrodków metropolitalnych jako biegunów wzrostu, które pozytywnie oddziałują na otoczenie. Dlatego dobrze, że udało się założyć Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot jako stowarzyszenie samorządowe mające na celu zacieśnienie współpracy i doprowadzenie do harmonijnego rozwoju całego obszaru metropolitalnego wokół Gdańska. Biorąc pod uwagę ogromne tempo, w jakim nasza metropolia się rozwija, nasze położenie nadbałtyckie, historię i potencjał społeczny, wierzę, że niedługo nasza pozycja w regionie będzie równa tej, którą obecnie zajmują wymienione przez pana miasta.

PJ: Miasta ukraińskie uzyskały w ostatnich latach dużą samodzielność, dzięki udanej reformie samorządowej. Czy widzi Pan możliwości rozszerzenia tej europejskiej wspólnoty miast o metropolie ukraińskie? Jak rolę może odegrać Gdańsk w tym działaniu?

PA: Dla mnie osobiście, jak i w roli Prezydenta Miasta Gdańska, współpraca z miastami ukraińskimi jest priorytetowa wśród innych form współpracy zagranicznej. Wierzę, że nasz model reformy samorządowej znalazł tam uznanie. Angażujemy się w różnorodne formy współpracy z ukraińskimi miastami. W Komitecie Regionów, gdzie jestem odpowiedzialny za samorządowy wymiar partnerstwa wschodniego. Stworzyliśmy swoisty model wspierania demokracji lokalnej w Mariupolu (obwód doniecki), oparty o strukturę stopniowego przekazywania wiedzy z dziedziny tworzenia społeczeństwa obywatelskiego w partnerstwie z instytucjami Unii Europejskiej i innymi krajami. Finansujemy tam biuro LDA (Agencja Demokracji Lokalnej). Znaleźliśmy tam partnerów – władze miasta otwarte na wartości europejskie. Są też inne projekty z miastami ukraińskimi: Odessą, Dnieprem, Lwowem i Kijowem. Wierzę że możemy od siebie wiele się nauczyć.

PJ: Gdańsk jest miastem Solidarności. Wydarzenia Sierpnia 1980 r., protesty robotnicze, powstanie pierwszego w bloku komunistycznym niezależnego związku zawodowego, to wydarzenie bez precedensu w historii całego kontynentu i kamień milowy w drodze do demokracji, krajów zdominowanych przez ZSRR. Europa i świat to zauważyły i doceniły. Jakby Pan porównał rewolucję Solidarności i Kijowski Majdan czyli Rewolucję Godności? Czy w obu wypadkach ludziom: Polakom i Ukraińcom nie chodziło o to samo? W Kijowie ludzi ginęli za europejskie wartości, więc Majdan jest dziedzictwem całej Europy, nie tylko Ukrainy?

PA: Tak sądzę. Kijowski Majdan był największym wstrząsem w Europie od czasu upadku muru berlińskiego. W podzielonym społeczeństwie ukraińskim zostawił bezcenne dziedzictwo świadomości faktu, że Ukraina może i powinna aspirować do członkostwa w UE. Sama Europa doceniła ten zryw i tę ofiarę, przyznając Ukraińcom prawo bezwizowego przekraczania granic do Europy. Polska naturalnie spełnia od początku rolę adwokata Kijowa. Właśnie ta Giedroyciowska (Jerzy Giedroyc, wpływowy polski pisarz, publicysta emigracyjny w czasach komunistycznych, jeden z twórców i propagator myśli politycznej odwołującej się do bliskiej współpracy Polaków, Ukraińców, Białorusinów, Litwinów - red) myśl o prozachodniej, zaprzyjaźnionej z Polską Ukrainie, oddzielającej nas od Rosji, przyświecała kolejnym rządom i prezydentom Polski. Przyświeca ona i władzom Gdańska, które zbudowały innowacyjny model integracji imigrantów (głównie z Ukrainy), oparty o obopólne korzyści i szacunek dla kultury, języka i tradycji naszych gości zza wschodniej granicy, naszych nowych gdańszczan.





 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe