17 stycznia 2019, imieniny Antoniego, Jana, Sabiniana

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
Berlin
  Banki  Praca  Ubezpieczenia  Rodzina  Jak przesłać pieniądze?  Prawo w ruchu drogowym  Przyszłość przelewów w rękach FinTech

Ubezpieczenia

fot Shutterstock 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

Pułapki w ubezpieczeniach. Kruczki prawne. Odmowa wypłaty odszkodowania.

Ubezpieczenia. Kupujesz polisę na życie, chcesz aby w razie czego twoi bliscy mieli zabezpieczony byt. Tymczasem może okazać się, że w umowie jest zapis lub kruczek prawny, który pozwoli firmie odmówić wypłaty świadczeń. Tych obostrzeń jest tak dużo, że warto zastanowić się czy takie ubezpieczenie ma sens.


Rośnie liczba skarg na firmy ubezpieczeniowe, które powołując się na mało jasne lub niezbyt precyzyjne zapisy, odmawiają wypłaty odszkodowania z tytułu polis na życie. Niekiedy winni jesteśmy sami. Podpisując umowę z firmą ubezpieczeniową, często nie czytamy „ogólnych warunków ubezpieczenia”, które są częścią tejże umowy. Jest to dość obszerny dokument, napisany małym drukiem i w trudnym do zrozumienia językiem. Tymczasem w tym dokumencie są zawarte najważniejsze informacje, szczególnie kiedy i z jakich przyczyn firma ubezpieczeniowa może odmówić wypłaty odszkodowania lub ograniczyć jego wysokość. Czasami tych obostrzeń jest bardzo dużo.

Wśród najczęstszych powodów odmowy wypłaty odszkodowania jest fakt, że śmierć klienta została spowodowana chorobą, która wystąpiła jeszcze przed zawarciem umowy ubezpieczeniowej, nawet jeśli nie wiedział o niej. Przeglądając warunki ubezpieczenia można spotkać także warunki: że towarzystwo nie wypłaci świadczenia jeśli śmierć lub inwalidztwo ubezpieczonego spowodowane zostało zawałem serca, wylewem krwi, innymi nagłymi chorobami, albo nastąpiło po okresie 90 dni od zajścia nieszczęśliwego wypadku.

Można się zastanowić: po co w takim razie ta polisa i dlaczego tak się dzieje? Firmy ubezpieczeniowe są zainteresowane przede wszystkim naszymi składkami. W ich interesie jest ograniczenie wypłat odszkodowań i potrafią być w tym bezwzględne. Stąd m.in. wiele kruczków i mało zrozumiałych zapisów dotyczących ogólnych warunków ubezpieczeń. Wiele z nich stwarza szerokie pole do interpretacji, tym samym firmy ubezpieczeniowe tworzą sobie większe możliwości odmowy wypłaty świadczeń.

Kontrowersyjne zapisy, spotykane w warunkach ubezpieczeń, które mogą spowodować odmowę wypłaty odszkodowania to m.in.:

  • przedawkowanie leków;
  • zatrucie substancją stałą lub płynną, która wniknęła do organizmu drogą oddechową, pokarmową lub przez skórę;
  • zaburzenia umysłu lub świadomości;
  • zabieg leczniczy poza kontrolą lekarza, nawet jeśli była to pierwsza pomoc po wypadku!!!.
  • zarażenie wirusem HIV;
  • prowadzenie samochodu bez uprawnień, nawet jeśli prawo jazdy zostało w domu;
  • kierowanie pojazdem przez osobę będącą pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, nawet jeśli ofiara była trzeźwa.

Niemal każde towarzystwo ubezpieczeniowe odmówi wypłaty odszkodowania gdy:

  • gdy śmierć lub kalectwo zostaną spowodowane zamachem terrorystycznym lub działaniami wojennymi;
  • ubezpieczony popełni samobójstwo w czasie pierwszych dwóch lat ubezpieczenia;
  • zostanie zamordowany przez osobę dziedziczącą pieniądze z polisy;
  • do utraty życia lub zdrowia doszło podczas uprawiania sportu wyczynowego, ale także górskiej wspinaczki, nurkowania, pływania, uprawiana sportów motorowych, spadochroniarstwa, itd.
  • klient złamał lub próbował złamać prawo;
  • zatruł się alkoholem, narkotykami lub innymi środkami odurzającymi;
  • gromadził niebezpieczne materiały, np. środki wybuchowe, czy chemikalia.

Wydaje się, że od takich właśnie sytuacji chcielibyśmy się ubezpieczyć!!!.
To jeszcze nie wszystko. Wspomniane zapisy nie muszą być precyzyjnie ujęte w umowie, wystarczy, że tak zinterpretuje je towarzystwo ubezpieczeniowe. Kiedy już wydawałoby się, ze firma nie ma żadnych podstaw do odmowy, to i tak klient nie może być pewny, że pieniądze zostaną wypłacone. Towarzystwo zawsze może powołać się na „rażące zaniedbanie”, „nienależytą staranność” ze strony klienta. Są to pojęcia tak mało precyzyjne, że niemal wszystko można pod nie podciągnąć. Czyli po prostu dowolnie interpretować.


Warto pamiętać, że od momentu podpisania umowy z firmą ubezpieczeniową do czasu wystawienia polisy jesteśmy tylko tymczasową ochroną ubezpieczeniową. Oznacza to, że w tym czasie towarzystwo może wypłacić odszkodowanie tylko w wypadku śmierci klienta wskutek nieszczęśliwego wypadku, pod warunkiem, że nie ukończył on 60. roku życia.

W Polsce od kilku lat najbardziej popularne są polisy na życie połączone z lokowaniem pieniędzy w fundusze inwestycyjne. Brzmi to bardzo atrakcyjnie, z jednej strony zapewniamy sobie ochronę ubezpieczeniową, a z drugiej oszczędzamy na emeryturę. Tymczasem zdumieni klienci spostrzegają, ze nawet po kilku latach ich oszczędności są sporo niższe niż kwota wpłaconych składek.

Dzieje się tak, ponieważ tylko cześć składki jest inwestowana, ponadto znaczna jej część (w Polsce takie polisy należą do najdroższych w Unii Europejskiej) stanowi prowizję firmy ubezpieczeniowej. Takie polisy są nieopłacalne. Lepiej wykupić oddzielną na życie, a pozostałe pieniądze lokować w funduszach ubezpieczeniowych.


Jeśli zamierzamy wykupić ubezpieczenie na życie, zastanówmy się najpierw, czy taka polisa jest nam naprawdę potrzebna. Opłacanie składek to niemały wydatek każdego miesiąca. A ryzyko, że firma odmówi wypłaty odszkodowania jest dość duże. Może posiadamy jakąś nieruchomość, lokaty pieniężne,, czy inne oszczędności które w razie czego mogą zapewnić byt rodzinie? Kupując polisę warto dokładnie przestudiować ogólne warunki ubezpieczenia, jeśli są tam niejasne lub niezrozumiałe zapisy warto spróbować wyjaśnić je z agentem. Jeśli uważamy, ze polisa nie gwarantuje nam zabezpieczenia możemy w ostateczności zerwać umowę z ubezpieczycielem i złożyć wniosek o wykupienie polisy. W niektórych firmach można to zrobić dopiero po 2-3 latach oszczędzania. Jednak tylko część naszych pieniędzy trafi do nas z powrotem, resztę zatrzyma sobie firma, jako rekompensatę za poniesione ryzyko i koszty.

A jeśli towarzystwo odmawia wypłaty świadczeń, choć naszym zdaniem nie ma do tego podstaw? Takie spory rozstrzyga sąd. Nie należy jednak spieszyć się z wniesieniem pozwu, mamy na to, według prawa, trzy lata. Wcześniej warto skorzystać z pomocy rzecznika ubezpieczonych: www.rzu.gov.pl, dyżury ekspertów: Tel. (22) 333 73 28, od poniedziałku do piątku w godz. 10.00-15.00. Skargę do rzecznika składamy pisemnie: Biuro Rzecznika Ubezpieczonych, al. Jerozolimskie 44, 00-024 Warszawa.

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe