21 maja 2012, imieniny Kryspina, Wiktora, Jana

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Na dziś
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Przewodniki
Smacznie
Konkursy
  Banki  Praca  Ubezpieczenia  Handel - dlaczego kupujemy więcej niż chcemy  Rodzina  Jak przesłać pieniądze?  Prawo w ruchu drogowym
Powiadom znajomego

Wyślij link znajomemu

zamknij

Uwaga na firmy pożyczkowe


Firmy pożyczkowe, parabanki, Provident. Czy takie pożyczki są bezpieczne?

Kredyt bez BIK, pożyczki dla zadłużonych, bez zabezpieczenia, "na dowód". Takie ogłoszenie spotykamy niemal wszędzie: w lokalnej prasie, na słupach ogłoszeniowych, w ulotkach, które znajdujemy w skrzynce pocztowej. Obiecują tani i łatwo dostępny kredyt, głównie osobom, które z braku zdolności kredytowych, negatywnej historii kredytowej, nie mogą dostać pożyczki bankowej. Trudna sytuacja finansowa, a co za tym idzie determinacja w poszukiwaniu pieniędzy wpychają nas w ramiona pośredników kredytowych i rozmaitych firm parabankowych. Niestety, nie o wszystkich można powiedzieć, że działają uczciwie, a już na pewno, że ich usługi są niedrogie.

Tani, łatwo dostępny kredyt, "bez BIK", dla zadłużonych? Brzmi to dość absurdalnie, a jednak sporo osób się na to nabiera, skuszenych obietnicami firm pożyczkowych.

Takie pożyczki oferują zarówno pośrednicy, jak też firmy pożyczkowe. Zacznijmy od pośredników, reprezentują oni banki, mając podpisane umowy z jednym lub kilkoma z nich. Obiecują często łatwiejszy dostęp do kredytu, pomoc w jego uzyskaniu. Jednak nasze wnioski będzie ostatecznie rozpatrywał bank i on może udzielić nam kredytu, więc nie ma mowy o "kredytach bez BIK", czy "pożyczkach dla zadłużonych". Rozmawiając z pośrednikiem zapytajmy z którymi bankami współpracuje, jaki jest rzeczywisty - pełny koszt kredytu tzw. rrso.Ile wynosi prowizja pośrednika, opłaty za rozpatrzenie wniosku. Nieuczciwi pośrednicy często żyją po prostu z takich opłat, wiedząc, że ich klienci nie mają szans na pożyczkę bankową. Uczciwy pośrednik natomiast pomoże nam dobrać odpowiedni kredyt i poinformuje czy mamy na niego szansę.

Ryzyko korzystania z usług pośredników bankowych, to nic w porównaniu z ryzykiem zaciągania kredytów w firmach pożyczkowych. Największą i najbardziej znaną firmą parabankową jest Provident. Oferuje on drogie pożyczki, których oprocentowanie rzeczywiste przekracza często 70%, ale tego nie ukrywa, podpisując umowę, wiemy ile kosztuje pożyczka, ile będą wynosiły raty. Warto pamiętać, że oprócz droższej ofery, gdzie raty odbiera przedstawiciel firmy, Provident ma też tańszą propozycję, gdy raty spłacamy sami-przelewem. Korzystanie z usług tej firmy grozi nam głównie wpadnięciem w spiralę zadłużenia. W wypadku innych firm może być znacznie gorzej. W ostatnim czasie na rynku pojawiło się wiele firm oferujących pożyczkę za sms. Firmy te każą wysyłać drogie sms ( po 30 zł) w zamian za rozpatrzenie wniosku albo w zamian za zbadanie samej wierzytelności potencjalnego pożyczkobiorcy. Niestety po wysłaniu sms albo dostajemy sms zwrotny informujący nas o trudnościach w wyliczeniu zdolności kredytowej albo informujący o tym, że pożyczka nie została przyznana. Inne firmy każą sobie płacić bardzo wysoką opłatę przygotowawczą, jeszcze przed decyzją o przyznaniu pożyczki, a potem okazuje się, że nie możemy spełnić warunkow dotyczących np. zabezpieczenie i pieniądze przepadają. Najbardziej niebezpieczne, tak konstruują umowy, że możemy na nich stracić duże pieniądze, a bywa, że nawet mieszkanie, które jest zabezpieczeniem kredytu.


Co robić? Najlepiej unikać firm pożyczkowych, spróbujmy wcześniej postarać się o kredyt w banku, w którym mamy konto, tam będzie łatwiej, można np. zwiększyć limit w kredytowy w ror. Kiedy się nie uda, postarajmy się znaleźć sprawdzoną firmę pożyczkową, ważne są rekomendację jej klientów, warto również sprawdzić czy nie było na nią skarg do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UWAGA! Omijamy z daleka firmy obiecujące łatwy, tani kredyt bez zabezpieczenia i "bez BIK". Takich kredytów nie ma, one muszą być drogie. Nie powinniśmy się decydować na usługi firmy, która "z góry" pobiera wysokie opłaty. Przede wszystkim trzeba dokładnie czytać umowę, najlepiej zabrać ją ze sobą do domu i dokładnie przeanalizować.

Przed podpisaniem umowy pożyczki

Sprawdzamy warygodność firmy, możemy poszukać informacji na forach internetowych.
Dowiadujem się, czy nie będziemy musieli wykupić dodatkowego ubezpieczenia, które znacznie podwyższa koszty kredytu.
Rezygnujemy z domowej obsługi pożyczki.
Sprawdzamy jak można odstąpić od umowy kredytowej.
Pytamy o opłatę przygotowawczą, czy jest ona zwracana, jeśli nie dostaniemy pożyczki.
Sprawdzamy ile wynosi oprocentowanie rzeczywiste pożyczki - rrso - czyli jej pełny koszt. Oprocentowanie nominalne niewiele mówi o kosztach.
Dowiadujemy się, czy umowa przewiduje możliwość zmiany oprocentowania pożyczki i z jakiego powodu.
Sprawdzamy wysokość raty i szacunkowy koszt kredytu.
Dowiadujemy się, czy jest możliwość ubezpieczenie pożczki od nieprzewidzianych zdarzeń losowych, zawieszenia spłaty.





Wasze komentarze

Dodaj swój komentarz

 

 DODAJ  


 

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

 

NBS - najlepsze strony internetowe