18 kwietnia 2014, imieniny Apoloniusza, Bogusławy, Go¶cisława

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Smacznie
Berlin
Konkursy
B Труйместе
  Banki  Praca  Ubezpieczenia  Rodzina  Jak przesłać pieniądze?  Prawo w ruchu drogowym
Powiadom znajomego

Wyślij link znajomemu

zamknij

Co może windykator?

fot Shutterstock 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

Prawa i obowiązki. windykatora. Co może windykator, a czego nie wolno mu robić? Gdzie złożyć skargę na windykatora? Przykłady łamania prawa przez firmy windykacyjne.

- Długo nie mogłam dojść do siebie po rozmowie z pracownikiem działu windykacji Eurobanku - wspomina pani Agnieszka. - Spóźniłam się z ratą kilkanaście dni, a ten zaczął na mnie krzyczeć, straszyć prokuraturą. Do domu pana Andrzeja przedstawiciel firmy windykacyjnej próbował wejść siłą, wkładając but w drzwi. Pani Dorota dostała natomiast wezwanie do natychmiastowego stawienia się w biurze windykatora w celu złożenia wyjaśnień. To jedne z najczęściej spotykanych metod działania niektórych firm windykacyjnych oraz działów windykacji pewnych banków. Metody te są nielegalne, a nawet łamią prawo. 
Jeśli chodzi o nieprawne i niekulturalne zachowanie się windykatorów to tutaj od lat prym wiedzie Eurobank. Zajął się tym wreszcie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który bada, czy procedura prowadzenia rozmów z klientami zalegającymi z płatnością nie narusza dobrych obyczajów. Urząd prowadzi również postępowania przeciw wrocławskim firmom windykacyjnym BKKW i WEH Inwestycje. Intrum Iustita została ukarana za straszenie dłużników "działaniami operacyjnymi inspektorów, zmierzającymi do wyegzekwowania długu". 

Telefony od wczesnego ranka do późnej nocy, grożenie sądem, prokuratorem, więzieniem, licytacją majątku, nachodzenie w domu, w pracy, podnoszenie głosu podczas rozmowy to dość częste metody pracy windykatorów. Tymczasem firma windykacyjna nie jest policją, prokuraturą, sądem, czy komornikiem, a jej rolą jest doprowadzenie do ugody z dłużnikiem w celu odzyskania długu, np. rozłożenia spłat zadlużenie na raty. Firma działa w imieniu wierzyciela i nie uprawnień większych niż on sam. Jeśli windykatorowi nie uda się porozumieć z dłużnikiem może skierować pozew do sądu o zapłatę pożyczki, a gdy otrzyma tytuł wykonawczy skierować do komornika wniosek egzekucyjny. Groźby wobec dłużników, podawanie nieprawdziwych informacji są niezgodne z prawem, niekiedy są również przestępstwem. 

Poważnym wykroczeniem, będącym probą zastraszenia jest straszenie wizytą windykatorow w domu dlużnika i zajęciem jego rzeczy. Windykator nie ma bowiem prawa wchodzenia do domu dłużnika, jeśli ten dobrowolnie go nie wpuści, a tym bardziej przewłaszczenia jego rzeczy. Podobnie niemożliwe są wizyty "terenowych inspektorów windykacji" w celu oszacowania majątku dłużnika. Jedynie komornik ma prawo wejść do mieszkania i zając rzeczy na poczet spłaty długu. Windykator nie może również straszyć zadłużonego policją, sądem, aresztem. Nie może on również rozmawiać o problemach zadłużonego z osobami trzecimi, np. sąsiadami, przełożonymi w pracy, naruszyłby w ten sposób tajemnicę bankową. Nie ma prawa wysyłania do pracy listów, faksów, nie może też nachodzić dłużnika w miejscu pracy. Nie ma prawa wpisywać zadłużonego na jakiekolwiek "czarne listy dłużników". Częstą praktyką windykatorów jest także wprowadzanie w błąd osoby które prześladują. Jeżeli windykator celowo wprowadza w błąd co do okoliczności związanych z zadłużeniem oraz konsekwencji zaprzestania spłaty, dopuszczać się może przestępstwa wyłudzenia.

Windykatorzy działając w sposób niezgodny z prawem liczą, słusznie jak się okazuje, na jego nieznajomość przez dłużnika. Starają się wywrzeć na niego presję i zastraszyć. Często rzeczowe i konkretne odpowiedzi w rozmowie z przedstawicielem firmy windykacyjnej bądź banku wystarczą, aby zaprzestał niedozwolonych praktyk. Skuteczną metodą jest nagrywanie rozmów z wcześniejszym uprzedzeniem o tym rozmówcy. W wypadku naruszenia przez windykację norm prawa, powinniśmy niezwłocznie zawiadomić policję lub bezpośrednio prokuraturę składając doniesienie o możliwości popełnienienia przestępstwa. Niezależnie możemy złożyć też reklamację w samej firmie windykacyjnej, żądając zaprzestania bezprawnych praktyk oraz złożyć doniesienie o takich poczynaniach do Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Dłużnik może również oświadczyć windykatorowi, że kwestionuje dług i nie ma zamiaru go spłacać, dopóki nie zostanie potwierdzony prawomocnym wyrokiem sądowym i nie życzy sobie negocjacji, ani też jakichkolwiek kontaktów z firmą windykacyjną. Nie ma potrzeby uzasadnienia windykatorowi swojego stanowiska.

Nawet jeśli uda nam się "rozprawić" z windykatorem, dług pozostaje i w dalszej kolejności mogą się nim zająć sąd i komornik, a instytucje te mają znacznei szersze uprawnienia od firm windykacyjnych. Chamski windykator, łamiący prawo, to na szczęście nie jest norma. Wiele firm windykacyjnych przestrzega kodeksu postępowania w kontaktach z dłużnikiem i dąży do polubownego rozwiązania problemu. Nie należy unikać kontaktów z windykatorem, ale strać się z nim porozumieć. Dobrym rozwiązanie, zwłaszcza gdy trudno rozmawia się z windykatorem, może być bezpośredni kontakt z wierzycielem i porozumienie się w sprawie spłaty długu. Sprawdźmy również, czy nasz dług się nie przedawnił, termin przedawnienia wynosi 10 lat lub 3 lata w zależności od zobowiązań.

Infolinia konsumencka: tel. 800 800 008

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów: www.uokik.gov.pl 

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe