24 czerwca 2019, imieniny Jana, Danuty, Janiny

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
Berlin
  Kraje (countries)  Zbadaj się nim wyjedziesz.  Narty na Słowacji  Polska  NARTY  Wyszukiwarka miejsc noclegowych   Warszawa i Mazowsze  Rezerwuj i jedź  Na rowerze. Podróże małe i duże  Przewodniki  Hotel dla rodziny  Miguel Angel

Mama Odessa cz II

fot. Odessa Tourism 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

fot. Odessa Tourism 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

fot. PJ 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

fot. PJ 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

Część I

http://www.natemat.com.pl/podroze/kraje/ukraina/mama-odessa.html

 

Deribasowska, spacer po mieście, podziemne miasto, katakumby, odeski półświatek, priwoz, Odessa smakuje, jazz w Odessie, ludzie, miasto i jego legenda, ukraińska Odessa, plaże, praktyczne informacje.

Jednym ze sposobów zwiedzania Odessy jest po prostu spacer po mieście. Spotkamy tyle interesujących, okazałych budowli z bogatą ornamentyką,, że trudno byłoby je opisać nawet w obszernej monografii. Architektura Odessy ma swoją specyfikę. Bogato jest reprezentowany styl klasycystyczny, czy neobarokowy, kamienice mają bardzo bogatą ornamentykę. Na szczęście w czasach sowieckich nie pojawił się pomysł, aby na gruzach burżuazyjnego miasta, stworzyć nową Odessę, tę zbudowano obok, dzięki czemu centrum ocalało niemal w całości. Możemy też podziwiać dzisiejszy rozmach z jakim odnawiane są kamienice i pałace, nie tylko w ścisłym centrum.

Spacerując po mieście warto udać się też do parku mi. Szewczenki, dawniej Aleksandryjski, jest to największy park w mieście, założony jeszcze przez cara. Możemy podziwiać stąd widok na port i morze, pozostałości dawnych fortyfikacji. Znajduje się tu również imponujący stadion piłkarski z bogatą infrastrukturą.

Deribasowska

pasażDeribasowska dla Odessy - nazwana tak na cześć założyciela miasta - jest jak ulica Bohaterów Monte Cassino dla Sopotu. Tu trzeba po prostu bywać, jest to główne corso miasta, ulubione miejsce spacerów, pełne kawiarni, restauracji, pubów. Przy tej ulic znajduje się również słynny odeski Pasaż. To ciąg handlowy i hotel, charakteryzujący się niezwykłym przepychem i bogactwem ornamentów. Powstał pod koniec XIX w. według projektu Polaka Lwa Włodka. Nad wejściem, na dachu znajduje się pomnik lokomotywy.


Polacy byli narodem, który mocno zaznaczył się w historii miasta. Napływali tu już niemal od początków miasta. W Odessie rodziły się wielkie fortuny kupieckie. Odeski port stał się kluczowy dla polskich magnatów eksportujących zboże za granicę, już po I rozbiorze, kiedy Gdańsk przypadł Prusom. Rozbiory, jak wiemy, nie zmieniły stosunków własnościowych na Ukrainie. Znacząca część polskiej magnaterii, bogatej, czy biedniejszej szlachty, burżuazji, mieszczan, myślała raczej o pomnażaniu swoich majątków, karierze w Petersburgu, czy Odessie niż o zrywach niepodległościowych. O Potockich, Branickich, Sobańskich już wspominaliśmy. W Odessie mieszkał też Adam Mickiewicz. Społeczność polska w Odessie przed I wojną światową liczyła ok. 30 tys. ludzi. Mieszkali oni głównie przy ul. Polskiej, jednej z najdłuższych w mieście. Po rewolucji większość wyjechała, ale nadal Polonia odeska jest w mieście reprezentowana, wiele osób przyznaje się też do polskich korzeni. W mieście działa kościół rzymskokatolicki, jest polski konsulat.

ZDJĘCIE: Pasaż, fot. PJ

Od Greczeskiej do Jewrejskiej

Nazwy ulic wiele nam mówią o historii miasta. Spotkamy tu ulicę: Polską, Grecką, Żydowską, Włoską i in. Wynika to z jednej strony z wielonarodowego charakteru miasta, jak też z faktu, że społeczności te żyły we własnych grupach narodowych, stąd nazwy ulic.

W czasach Woroncowa Odessa była częścią imperium, ale nie była miastem typowo rosyjskim w sensie etnicznym i kulturowym. Na charakter miasta wpłynęła znacząco społeczność żydowska. Odescy Żydzi byli w znacznej większości zwolennikami haskali, czyli żydowskiego odrodzenia. Społeczność ta w dużej części była skłonna do asymilacji, posługiwała się językiem rosyjskim. Spośród najbardziej zamożnych obywateli miasta wielu było Żydów, a niektórzy z nich należeli do samorządów kupieckich, co nie było możliwe w innych miastach. Mimo to społeczność żydowska, licząca więcej niż 1/3 ogółu mieszkańców, nie miała w mieście łatwo. Żydzi w Odessie, podobnie jak w całej Europie Wschodniej byli dyskryminowani, stawali się dyżurnymi ofiarami i sprawcami wszelkich możliwych nieszczęść i niepowodzeń. Po okresie liberalnych rządów, bliżej końca XIX w. sytuacja się zmienia, coraz silniejszy jest rosyjski i prawosławny nacjonalizm, którym sprzyja administracja miasta. Pod koniec tego stulecia dochodzi do pierwszych pogromów Żydów. Stąd też rodzi się w mieście prężny ruch syjonistyczny, którego najbardziej znanym przedstawicielem był Włodzimierz (Zew) Żabotyński.

W czasie rumuńskiej okupacji miasta, większość żydowskich mieszkańców, którzy nie wyjechali w porę, zostało wymordowanych. Po Żydach pozostały dwie synagogi; strata i brodzka (miejskie archiwum), cmentarz, tradycje kulinarne, anegdoty. Istniej centrum kulturalne Żydów, koszerna restauracja, w sklepach można kupić koszerne produkty.

ZDJĘCIE: Synagoga Brodzka, fot. PJ

Podziemne miasto

MołdawankaPodziemne miasto w Odessie ma sens dosłowny – katakumby, o których dalej i symboliczny. Rozwarstwienie społeczne w mieście było ogromne, z jednej strony oszałamiające bogactwo z drugiej nędza. W portowym, liberalnym mieście szczęścia, czy po prostu możliwości przeżycia poszukiwała okoliczna ludność, zbiegli chłopi pańszczyźniani, ludzie uciekający przed wymiarem sprawiedliwości. Przyjeżdżali tu głównie w poszukiwaniu pracy w porcie, ale bardzo często zaczynali trudnić się zupełnie czymś innym.

Odeski świat przestępczy owiany jest legendą. Można go porównać chyba tylko z sycylijską mafią, także jeśli chodzi wewnętrzną organizację i hierarchizację. Z jednej strony słynął z własnego kodeksu honorowego, z drugiej z bezwzględności.

Na Mołdawiance gra muzyczka rzewna,
Tam Wańka - Kulas swój wydaje bal.
Na Mańkę patrząc piękną jak królewna,
Przy stole liczy zagarnięty szmal”.

To fragment odeskiej ballady, spopularyzowanej w Polsce przez Aloszę Awdiejewa. Odeskie pieśni złodziejskie krążą właśnie wokół Mołdawanki. Ta najsłynniejsza chyba i najbiedniejsza odeska dzielnica była właśnie centrum znakomicie zorganizowanego życia przestępczego, kierowanego przez złodziejskich baronów, trzymających sztamę z policją. Dzielnica dorobiła się własnego folkloru i legendy znanej w wielu krajach Europy, czy w USA. Rozsławił ją m.in. Izaak Babel w swoich “Opowieściach z Odessy”, w których opisał drogę żydowskiego gangstera Benni Krzyka na sam szczyt bandyckiej hierarchii.

Pierwowzorem Krzyka był Miszka Japończyk, który w latach 1917 – 1919 podporządkował sobie cały świat przestępczy Odessy. Po wkroczeniu bolszewików Japończyk nawiązał współpracę z nową władzą, a swoją działalność przestępczą przedstawiał jako walką z burżuazją. Wystawił nawet oddział czerwonoarmistów do walki z “białymi”, złożony z odeskich przestępców.

Ciekawy artykuł o Miszce Japończyku i odeskim półświatku:

http://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,20926441,miszka-japonczyk-krol-odessy-chlopcy-z-ferajny-cz-7.html?bo=1

Przeważająca część mieszkańców Mołdawanki, podobnie jak członków grup przestępczych wywodziła się ze społeczności żydowskiej. 

ZDJĘCIE: Mołdawanka, fot. Piotr Janczarek

 

Podziemne miasto II – katakumby

katakumby, wejściekatakumby-rysunekPod miastem jest około 4,5 tys. kilometrów wydrążonych korytarzy. Miasto, jak pamiętamy, powstało na stepie, a jedynym dostępnym budulcem był kamień pod ziemią. Wydobywano go i drążono korytarze od czasów powstania miasta aż po współczesne. Fragmenty katakumb, nieraz całkiem spore można zwiedzać pod opieką przewodników. Taka ok. dwugodzinna wycieczka kosztuje ok. 1 tys. hr za kilkuosobową grupę. Oprócz wydrążonych korytarzy zobaczymy rysunki na ścianach z początku wieku i współczesne, bunkier, schronienia partyzantów. Prace pod ziemią prowadzone są cały czas, teraz polegają na wzmacnianiu terenu pod nową zabudową, jak również pod starą. Katakumby miały swój wkład w rozwój przestępczości, przemytu, ale także dały schronienie Żydom podczas rumuńskiej okupacji. Chowali się tu także partyzanci, ale okupacyjne wojska dość szybko sobie z nimi poradziły.

Zwiedzanie katakumb:

 https://odessakatakomby.com/ 

ZDJĘCIA: wejście do katakumb, rysunek, fot. PJ


Odessa smakuje

PriwozkrewetkisokJak wszystko w Odessie, tutejsza kuchnia również jest oryginalna. Bliskość morza sprawia, że królują tu ryby, grillowane, smażone, pieczone, wędzone, czy suszone, w formie kotletów i in. Popularne są również krewetki, kalmary, mule. Mnóstwo dostępnych w mieście ryb pochodzi z Dniepru. W tutejszej kuchni nie może też zabraknąć odeskiego forszmaku, czyli pochodzącej z kuchni żydowskiej pasy ze śledzi, kiszonego jabłka, jajek. Znakomicie smakuje z ciemnym chlebem. Tej samej proweniencji jest kawior z pieczonego bakłażana, podobnie jak faszerowana kurza szyja, w Polsce jest to gęś. Pozostałe odeskie specjalności to faszerowane ryby, pieczona papryka, płow z mulami oraz - pochodzące głównie z Ukrainy - takie zupy jak barszcz, barszcz zielony, rosół. Bardzo popularne są również pielmieni - syberyjskie pierożki nadziewane mięsem, różnego rodzaju pierogi, winogołąbki, kotlety.

Wybór lokali, w których możemy tego spróbować jest ogromny, począwszy od prostych jadłodajni, sieciówek z ukraińską kuchnią (np. Puzata Chata), po luksusowe restauracje. Chętnie odwiedzane są również, ze względu na dobrą kuchnię, lokale gruzińskie i jak wszędzie pizzerie. Ceny są dość przyjazne. Lunch w dobrym lokalu kosztuje ok. 80 – 100 hr. Porcja pierogów w Puzatej Chacie – ok. 30 hr, piwo w lokalu ok. 30 hr, kawa na ulicy 15 – 20 hr.

Stowarzyszenie Turystyki Odessy wydało mapę - przewodnik po polecanych lokalach gastronomicznych miasta. A także organizuje gastronomiczne wycieczki z przewodnikiem.

Będąc w Odessie nie można ominąć Prowozu, owianego legendą ogromnego bazaru. Polecam zwłaszcza część z rybami i owocami morza. Na miejscu można spróbować miejscowego wina, jest zwykle, kilka, kilkanaście rodzajów, kubek wina kosztuje 8 hr, warto też skusić się na świeży sok z granatów – 10 hr.

Nikt lepiej nie opowie o smaku Odessy, niż Robert Makłowicz:

https://vod.tvp.pl/27273693/ukraina-odessa

ZDJĘCIA: PROWOZ, fot. PJ

 

Odessa i jazz

Niektórzy z nas zapewne jeszcze pamiętają radziecką komedię muzyczną z 1934 r. „Świat się śmieje” w reżyserii Grigorija Aleksandrowa z muzyką Izaaka Dunajewskiego. Obok Lubow Orłowej w głównej roli wystąpił Leonid Utiosow. Tytuł rosyjski filmu: „Wiesiołyje rebiata”. Utiosow urodził się w Odessie w 1895 r. jako Lejzer Wajsbejn (zmarł w Moskwie w 1982 r.). Utiosow był prekursorem jazzu w Związku Radzieckim, ludzie zapamiętali też jego tęskne piosenki o Odessie. W dawnym mieszkaniu muzyka na Mołdawance działa muzeum jemu poświęcone. (ul. Utesowa 11)

Jazz to jedna z tradycji Odessy, kultywowana do dziś. Warto wybrać się do jednego z klubów jazzowych. Polecam najbardziej ceniony: “Peron nr 7”. Znakomita muzyka, sympatyczne miejsce. W przerwie koncertu można zjeść kolację i napić się wina. Bilety można zamówić przez internet.

http://perron7.com.ua/

Co roku w wrześniu w Odessie organizowany jest festiwal jazzowy szczegóły:  http://www.jazzinodessa.com/ 

W 2018 r. na nowej scenie jazzowej ( http://umh.od.ua/) zainaugurowany został polsko - ukraiński festiwa Jazz Bez:  https://www.jazzbez.org/ 

Odessity, miasto i jego legenda

kotyOdessa to miasto, jego mieszkańcy i jego legenda. Przy czym legenda ma tu kluczowe znaczenie. Miasto żyło i wciąż żyje legendą, czasami bliską rzeczywistości, niekiedy dość odległą. Odessity, czyli Odessyjczycy chętnie posługują się określeniem: „mama Odessa”, ponoć dlatego, że miasto przygarniało każdego, kto szukał jakiegoś azylu, czy miejsca do życia. Nie zawsze i nie dla wszystkich była Odessa czułą matką. Oprócz bogactwa, były też dzielnice nędzy. Od końca XIX w. tolerancję, otwartość i względny liberalizm zastąpiły rosyjski i prawosławny nacjonalizm oraz antysemityzm. Kwitła, spopularyzowana m.in. przez Babla, romantyczna legenda odeskiego świata przestępczego. Prawdziwa zapewne, ale ile może być romantyzmu w bandyterce?

ZDJĘCIE: Koty są jednym z symboli miasta, fot. PJ

Kolejnymi twórcami legend okazali się sowieci. Bunt na pancerniku Potiomkin wybuchł dlatego, że marynarzy zmuszano do jedzenia zarobaczonego mięsa. Pancernik rzeczywiście wystrzelił na redzie odeskiego portu, ale wkrótce popłynął do Konstancy, gdzie załoga zeszła na ląd. Scenę ataku Kozaków na cywili na schodach Potiomkinowskich wymyślił reżyser Eisenstein. Nie mniej jednak Odessa zawsze była miastem buntowniczym i niezależnym, wydarzenia rewolucji 1905 r. także tu odcisnęły swoje piętno. Bolszewicy zdobyli miasto dopiero w 1920 r., znacząca część mieszkańców zdążyła wcześniej uciec. Za obronę miasta w 1941 r. oraz niezłomną postawę w czasie okupacji miasto otrzymało tytuł „Bohatera”. To wyróżnienie również miało posłużyć budowaniu kolejnej legendy, żywej do dziś. Rzeczywistość była nieco inna. Nawet o okupacji mówiono „faszystowska”, aby uniknąć określenia „rumuńska”, bo był to już bratni kraj.

Dzięki sprawnemu administrowaniu miastem przez rumuńskiego burmistrza, miasto odżyło. Rozwinął się prywatny handel, usługi. Nie wszyscy tęsknili za Związkiem Radzieckim. Czasy okupacji to także czas ogromnych prześladowań Żydów, przy dużym udziale miejscowej ludności, czas donosów.

Do odeskiej legendy sięgnęli też twórcy popularnego w Rosji serialu Likwidacja. Akcja toczy się tuż po wojnie. Oficer milicji walczy z bandami grasującymi po ulicach miasta. Negatywnymi bohaterami są Ukraińcy, ale Polacy są tuż za nimi.

Choć zabrzmi to banalnie Odessa jest miastem wyjątkowym, dzięki swej historii, ludziom i legendzie. Tu prawie każdy ma jakieś korzenie, oprócz ukraińskich i rosyjskich: żydowskie, polskie, czy francuskie. Odessyjczycy mocno podkreślali swoją odrębność, charakteryzującą się dystansem do życia, poczuciem humoru i niezależności, własną kuchnią, głośną mową i specyficznym językiem. Tę legendę miasta i ludzi kultywują do dziś i chętnie sprzedają ją turystom.

 

Odessa ukraińska

Odessa jest dziś najważniejszym portem i jednym z najbardziej znaczących miast młodego państwa ukraińskiego. Ukraińcy byli i są najbardziej liczebną społecznością miasta, ale większość z nich mówi po rosyjsku, a swoje korzenie kulturowa ma w kulturze rosyjskiej. Nie mniej jednak nikt, lub prawie nikt nie kwestionuje ukraińskości Odessy. A ukraińska tożsamość, nie tylko wśród rodowitych Ukraińców, wzmocniła się znacznie po agresji rosyjskiej na Ukrainę.

Ukraińskość jest dziś widoczna min. w nazwach ulic, nowych pomnikach: Tarasa Szewczenki, czy Iwana Franki. Bardzo podoba mi się „ekspansja ukraińskości” dokonana przez Lwów. Stolica Zachodniej Ukrainy oferuje Odessie to co najlepsze, lwowskie kawiarnia z marką „Lwowska kawa”, „Lwowska czekolada”, czy „Lwowskie nalewki”. Zwłaszcza kawiarnie z bardzo dobrą kawą i galicyjskimi ciastami cieszą się dużą popularnością. We wspomnianych lokalach obsługa mówi po ukraińsku.

 

plażaPlaże

Odessa jest również bardzo dobrym miejscem na letni wypoczynek. Mamy tu spory wybór plaż, na ogół dzielą się ona na płatne, bardziej zadbane z lepszą infrastrukturą, gdzie w pakiecie otrzymujemy leżak i parasol oraz bezpłatne. Najpopularniejszą jest Arkadia wraz z całym kompleksem nadmorskich rozrywek. Nieco bardziej kameralna, ale również płatna jest plaża Lanżeron. Za odpoczynkiem w Odessie przemawiają nie tylko plaże i ciepłe morze, ale także bogata infrastruktura, ogromny wybór hoteli, restauracji, barów i bogata oferta kulturalna miasta.

Więcej o plażach:

http://www.tic.in.ua/?page_id=3716&lang=pl

ZDJĘCIE: Plaża, fot Odessa Tourism

Praktyczne informacje

Dojazd

Mamy kilka całkiem wygodnych opcji. Np. z Przemyśla przez Lwów: dojeżdżamy do granicy w Medyce, którą przekraczamy pieszo, dalej marszrutką do Lwowa i pociągiem sypialnym do Odessy. Bilety na pociąg kupujemy on-line. Koszt ok. 80 zł w jedną stroną.

https://www.uz.gov.ua/en/

Z Przemyśla kursuje codziennie bezpośredni, sypialny pociąg do Odessy. Bilet kosztuje 32 Euro.

Samolot

Odessa ma bezpośrednie połączenie z Warszawą liniami LOT, bilet w obie strony kosztuje ok. 800 zł. Www.lot.com

Liniami Ukrainian International Airlines dolecimy do Odessy przez Kijów. Bilet w obie strony kosztuje ok. 450 – 550 zł http://www.flyuia.com/Polish/main.html


Nocleg

Wybór hoteli, pensjonatów, sanatoriów jest ogromny, podobnie jak zróżnicowanie cen. Dwójkę w hotelu 3-4 gwiazdkowym znajdziemy za ok. 1000 – 1500 hr za noc. Tańszą opcją są apartamenty, a jeszcze tańszą hostele. Hotel znajdziemy w portalu turystycznym Odessy lub np. przez Booking.com.

 

Pieniądze

Jedna hrywna kosztuje ok. 0,13 zł (wrzesień 2018). W wielu miejscach możemy płacić kartami. Ze sobą warto wziąć euro lub dolary.

 

Informacja Turystyczna w Odessie

VisitCenter, ul. Gogola 14

Punty informacji:

Przy pomniku Richelieu

Przy głównym wejściu do zoo

 

Oficjalny portal turystyczny Odessy:

http://www.odessatourism.org/en/

Portal turystyczny (w j. polskim):

http://www.tic.in.ua/?lang=pl

 

https://en.discover.od.ua/   - strona pomocna w organizowaniu sobie wycieczek po Odessie 
https://odessa365.com/en  - wydarzenia w mieście

https://www.facebook.com/tomaha4/media_set?set=a.183515558343482&type=3 - zdjęcia odeskiego fotografika Igora Sytnika 

 

 Warto przeczytać:

Charles King, Odessa. Geniusz i śmierć w mieście snów. Wydawnictwo Czarne, 2016

 

Piotr Janczarek

 

Zapraszamy do Odessy

Na stronie: http://www.natemat.com.pl/ukraine/wyjazdy.html będziemy publikować nasze propozycje wyjazdów turystycznych i wypoczynkowych do Odessy i innych miejsc na Ukrainie. Specjane autorskie programy będą tworzone specjalnie dla wymagających, ale też ceniących wygodę, turystów z Polski. Pierwszy zorganizowany wyjazd już od końca marca.

 

Polecane hotele

mirnyMirny-pok

 

Mirnyj Resort

Polecany zwłaszcza dla osób, których głównym celem podróży jest wypoczynek nad Morzem Czarnym. Hotel znajduje się w dzielnicy Arkadia zaledwie 10 minut pieszo od słynnej plaży. Jest to też dobre rozwiązanie dla pozostałych turystów, ceniących dobry standard za niewygórowaną kwotę.

Hotel oferuje jedynki w cenie od około 100 zł za dobę, dwójki (od 120 zł za 2 osoby) i rodzinne apartamenty o wyższym standardzie. Wszystkie pokoje wyposażone sa w łązienkę z wanną lub prysznicem, lodówkę, telewizor, klimatyzacja i in. Apartamenty mają też mikrofalówkę i zestaw naczyń i przyborów kuchennych. Obiekt zapewnia dostęp do bezpłatnego wi-fi. W hotelu jest restauracja oraz sale konferencyjne. 

Więcej informacji na stronie internetowej (takze po polsku): http://pl.mirniy.in.ua/

 

 

 

centralny

Hotel Centralny

Ten obiekt należy do międzynarodowej sieci hoteli Mozart Hotel Group. Nazwa hotelu "Centralny" odnosi się do jego położenia w samym sercu historycznego centrum. Jest to dobry wybór dla osób zainteresowanych zwiedzaniem i nocnymi atrakcjami miasta. Na najbliższą, dobrzez zagospodarowaną plażę też nie jest daleko, ok. 25 minut spaceru.

Hotel oferuje 84 pokoje w klasie: ekonomiczna, standard, półluks i luks. Kazdy pokój jest wyposażony w łazienkę z kabiną prysznicową, lodówkę, telewizor i wi-fi. Ceny za pokój zaczynają się od ok. 80 zł za dobę, a w hostelu od ok. 25 zł za osobę. W cenie jest śniadanie.

Więcej informacji na stronie internetowej: https://centralhotel.od.ua/en/the-hotel

 

Mozart

 

Hotel Mozart

Hotel o standardzie czterogwiazdkowym, doskonale położony w centrum miasta, obok Opery. Jest to falgowy obiek Mozart Hotel Group w Odessie. 

Oferuje 80 pokoi w różnych standardach od tańszej jedynki bez okna, poprzez ztandardowe dwójki (ok. 200 zł za noc, po apartamenty lux (ok. 900 zł). W hotelu działa elegancka restauracja, której specjalnością są m.in. ryby i owoce morza z rannego połowu, a także klasyczna odeska kuchnia (menu dostępne na stronie internetowej).

Więcej informacji na stronie internetowej: https://mozart-hotel.com/en/the-hotel

 

 

complex

Hotel Complex Odessa

Jest to bardzo dobre miejsce dla osób preferujących wypoczynek na plaży czy też nadmorskie spacery. Hotel znajduje się w prestiżowej dzielnicy Arkadia, tylko kilka kroków od najbardziej renomowanej plaży o tej samej nazwie. W pobliżu znajduje się mnóstwo restauracji, pizzerii, pubów klubów. 

Hotel jest zmodernzowany i prezentuje wysoki standard. Można go polecić równiez rodzinom z dziećmi. Pokoje mają kategorię od ekonomicznego poprzez standard półluks i luks. Nawet w ekonomicznym jest łazienka w pokoju i przedpokój oraz możliwość wstawienia dodatkowego łóżka. Wyposażenie to m.in. klimatyzacja, telewizor, mini bar, wi-fi. Cena najtańszego pokoju zaczyna się od około 110 zł za dobę/pokój.  

więcej informacji na stronie hotelu: https://ok-odessa.com/en/hotel

arkadia

 

Hotel Arcadia

Nazwa hotelu sugeruje jego położenie. Znajduje się on w sercu wypoczynkowej dzielnicy Odessy, dziesięć minut pieszo od plaży również o tej samej nazwie. Hotel oferuje pokoje podzielona na 5 kategorii: ekonomiczna, standard, półluks, luks i rodzinne apartamenty. Wszystkie są wyposażone w łazienkę z prysznicem, klimatyzację, wi-fi. Pokój klasy standard kosztuje ok. 100 zł za noc/dwójka (cena posezonowa), rodzinny (z wnęką kuchenną i dodatkową kanapą do spania) - ok. 120 zł. 

Więcej informacji na stronie hotelu:

https://hotel-arkadia.com/en


Stowarzyszenie "Turystyka Odessy"

zrzesza podmioty związane z branżą turstyczną w tym mieście, są to m.in. biura podróży, hotele, firmy transportowe, kluby i in. Celem Stowarzyszenia jest koordynacja działań podmiotów zainteresowanych rozwojem turystyki w tym mieście oraz promocją marki "Odessa". Stowarzyszenie pomaga osobom indywidualnym oraz biurom podróży z całego świata w organizacji pobytu w Odessie.

Przedstawicielem Stowarzyszenia w Polsce jest jego menadżer pani Olga Nazarenko, tel. +48 732 593 747 e-mail: nazarenko.olga@wp.pl

strona na Facebooku: https://www.facebook.com/PolandOdessa/?ref=bookmarks 

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe