25 sierpnia 2019, imieniny Ludwika, Luizy, Patrycji

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
Berlin
  Kraje (countries)  Zbadaj się nim wyjedziesz.  Narty na Słowacji  Polska  NARTY  Wyszukiwarka miejsc noclegowych   Warszawa i Mazowsze  Rezerwuj i jedź  Na rowerze. Podróże małe i duże  Przewodniki  Hotel dla rodziny  Miguel Angel
Lwów, wędrówki po mieście

Moje wędrówki po Lwowie

Kiedy zobaczymy już najważniejsze zabytki Lwowa, warto odłożyć przewodnik i po prostu wędrować ulicami miasta, wgłębiając się w jego zaułki, napić się kawy w lwowskiej kawiarni, zajrzeć do antykwariatu i księgarni, pójść do teatru.

panorama miastaNajpiękniejsza panorama Lwowa rozciąga się ze wzgórza zwanego Wysokim Zamkiem. Stojąc tu na przeciw ujrzymy zielone kopuły wieńczące ogromną budowlę, to kościół Dominikanów. Wysoka strzelista wieża w pobliżu należy do cerkwi Wołoskiej. Bardziej w prawo widać wieże ratusza, katedry łacińskiej i ormiańskiej. Dalej ponad dachy kamienic wyrastają smukłe wieże kościoła św. Elżbiety. A w dalszej perspektywie samotnie stojącą na wzgórzu katedrę św. Jura, najważniejszą świątynię grekokatolików. Lwów to przecież miasto trzech metropolii: rzymsko-katolickiej, greko-katolickiej i ormiańskiej.

Zejdźmy z Wysokiego Zamku do miasta i zacznijmy wędrówkę od placu Mickiewicza, który nazwę zawdzięcza pomnikowi wieszcza autorstwa Antoniego Popiela, odsłoniętemu w 1904 r.

Szczęśliwym zrządzeniem losu przetrwał w niezmienionej formie do dziś. Na placu Mickiewicza gromadzili się lwowianie podczas wieców patriotycznych, a potem świąt państwowych. Z balkonu hotelu George mogli ich obserwować znakomici goście, m.in.: Honoriusz Balzak, generał Józef Bem, Franciszek Józef I, Józef Piłsudski, Ferenc Liszt, Jan Kiepura. Secesyjny George jest jedną z najbardziej znanych budowli Lwowa. W czasach sowieckich zamieniono go na hotel Intouristu o niskim standardzie, rujnując wnętrza. Gdy powrócił do dawnej nazwy, część pokoi zmodernizowano - teraz klimat George"a miesza się z pozostałościami Intouristu. Ot, cały współczesny Lwów! Warto tu zamieszkać, choćby po to aby z okna (droższych pokoi) popatrzeć na pomnik Mickiewicza i Katedrę.

pl. MickiewiczaOd placu Mickiewicza zaczyna się najsłynniejsza ulica Lwowa - prospekt Swobody (dawne Wały Hetmańskie). Tu skupia się życie miasta. Pod pomnikiem Tarasa Szewczenki odbywają się uroczystości patriotyczne (najwybitniejszy ukraiński poeta urodził się jako chłop pańszczyźniany, żył w latach 1814-61, był orędownikiem przyjaźni Polaków i Ukraińców). Za pomnikiem widać dawny kościół Jezuitów z 1630 r. - najwybitniejsze dzieło wczesnego baroku na ziemiach dawnej Polski. Druga strona ulicy zabudowana jest reprezentacyjnymi kamienicami z przełomu XIX i XX w. Wały Hetmańskie zamyka Teatr Wielki i Opera, jedna z najpiękniejszych w Europie, oszałamiająca przepychem, z widownią na ponad 1000 miejsc.

Budynek ukończono w latach 1897-1900, kolejne sześć lat zajęło wykonanie wyposażenia. Warto wybrać się na spektakl, a później usiąść na tarasie restauracji w hotelu Opera, tuż obok Teatru (konieczna rezerwacja z dużym wyprzedzeniem), jest tu elegancko, drogo, a wspaniałe rzeźby gmachu Teatru i Opery mamy na wyciągnięcie ręki, a dodatkowo widok na lwowskie dachy, podwórka, ulice. Komu się nie uda spędzić wieczoru na tarasie hotelu, może udać się do bistro na ostatnim piętrze domu towarowego, aby przez szklaną ścianę podziwiać panoramę miasta. 

Szczególnym miejscem dla Polaków jest katedra łacińska. Tu przed cudownym obrazem Matki Boskiej Łaskawej składał śluby lwowskie król Jan Kazimierz, powierzając jej koronę Polski (obraz po wojnie trafił na Wawel, w katedrze jest kopia). W czasach komunistycznych katedra była jedną z dwóch, obok kościoła świętego Antoniego na Łyczakowie, czynnych świątyń katolickich. Na dawnym cmentarzu obok katedry znajdziemy jeden z najcenniejszych zabytków miasta - kaplicę Boimów z 1615 r., najwybitniejsze dzieło architektury manierystycznej w Europie Środkowej. Ściany zewnętrzne pokrywa przebogata dekoracja ornamentalna. Pełne przepychu wnętrze, a zwłaszcza czasza kopuły, było wzorowane na Kaplicy Zygmuntowskiej w Katedrze Wawelskiej (zwiedzanie w soboty i niedziele 10-15, bilet 2 hrywny).

Stąd kilka kroków dzieli nas od rynku, w którego centralnej części znajduje się ratusz z pierwszej połowy XIX w. Turyści mogą udać się na wieżę z widokiem na całe miasto - trzeba tylko pokonać 350 schodów (wstęp 2 hrywny). Zobaczymy stąd rynek, który otaczają renesansowe kamienice. Uwagę przyciąga ciemna elewacja kamienicy Czarnej z końca XVI w. W sąsiedztwie znajduje się kamienica Sobieskich, zwana Królewską. Nieco dalej widać zielone kopuły zdobiące potężną barokową budowlę - to dawny kościół Dominikanów (obecnie należy do cerkwi greckokatolickiej). W czasach sowieckich został zamieniony na muzeum religii i ateizmu, dzięki temu zachował się oryginalny wystrój wnętrza. Wysoka strzelista wieża to część cerkwi Zaśnięcia Matki Boskiej, zwanej Wołoską. Ufundowana przez hospodara mołdawskiego Aleksandra Lupula, została ukończona na początku XVII w.

Lwów oferuje tak wiele atrakcji, że potrzeba kilku dni, aby dokładnie zwiedzić miasto. Opis najważniejszych zabytków znajdziemy w każdym przewodniku. Ale warto też po prostu wędrować ulicami miasta, zagłębić się w jego zaułki podwórza kamienic, posłuchać stukotu tramwajów, przeciskających się wąskimi, brukowanymi uliczkami. Wolno poruszające się tramwaje znakomicie nadają się do zwiedzania miasta. Spacerując po starym mieście z pewnością dotrzemy do zaułka ormiańskiego o niezwykłym, tajemniczym klimacie. Tu znajduje się jedna z najstarszych i najwspanialszych świątyń Lwowa - katedra ormiańska wzniesiona w latach 1363-1370 przez włoskiego architekta Dorchiego, który zaprojektował ją, wzorując się m.in. na świątyniach krymskich. W 1946 r. władze sowieckie zamieniły ją na magazyn, niedawno wróciła do społeczności ormiańskiej. Zaułek ormiański, jak też całe stare miasto pełne jest kawiarenek, antykwariatów, galerii. Można tu kupić antyki, obrazy współczesnych artystów lwowskich. To kawiarnie i antykwariaty w dużej mierze decydują o specyficznej atmosferze miasta. Lwowianie kochają swoje miasto i są z niego dumni, podkreślając przy tym swoje europejskie aspiracje. Nawet w niewielkiej księgarni znajdziemy kilkanaście i więcej tytułów książek, albumów, przewodników poświęconych miastu Lwa, w tym niemało w języku polskim.

rynek„Lwów lubi pić, umie pić i ma co pić” – z dumą mawiali przedwojenni Lwowianie. Współcześni starają się im nie ustępować w zamiłowaniu do zabawy i spotkań towarzyskich. Wieczorem można mieć wrażenie, że całe miasto wyległo na ulice. Pełne są kawiarniane ogródki i ławki na Prospekcie Swobody. Lwów zawsze słynął z kawiarni. Dziś wraca do tej tradycji. Przyjemnie posiedzieć w eleganckim Amadeuszu, czy Wiedeńskiej. Świat kawy to ulubiona kawiarnia lwowskich inteligentów, w kawiarni – galerii Dzyga zbiera się bohema miasta. Pełne uroku są również małe kawiarenki, jak Ormianka, gdzie podają kawę parzoną w tygielkach. W każdym z tych lokali dostaniemy smaczne ciasta: serniki, szarlotki, keksy, strudle, to galicyjska, kulinarna tradycja Lwowa. Warto również spróbować piwa Lwowskiego, produkowanego według tradycyjnej receptury.

Galeria:
http://picasaweb.google.pl/piotrjanczarek66/LvivLwWLemberg

Praktyczne informacje:
Dojazd -  patrz artykuł: „Podróże po Ukrainie”
Noclegi - informacje w wyszukiwarce miejsc noclegowych
waluta: 1 hrywna - ok. 0,18 zł (grudzień 2015). We Lwowie można wymienić złotówki, są bankomaty, w hotelach, restauracjach i sklepach można płacić kartami kredytowymi.
Ceny:
kawa i ciastko – ok. 15 - 30 hrywien
obiad w restauracji – 40-100 hrywien
piwo w pubie - ok. 15 hrywien

W sieci
http://lviv.travel/pl/index


 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe