25 kwietnia 2019, imieniny Jarosława, Marka, Elwiry

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
Berlin
  Kraje (countries)  Zbadaj się nim wyjedziesz.  Narty na Słowacji  Polska  NARTY  Wyszukiwarka miejsc noclegowych   Warszawa i Mazowsze  Rezerwuj i jedź  Na rowerze. Podróże małe i duże  Przewodniki  Hotel dla rodziny  Miguel Angel

Region winiarski Tokaj na Słowacji

fot. PJ 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl


Do głębokiej piwnicy wchodzimy po stromych schodkach, letnia temperatura na zewnątrz przechodzi w piwniczny chłód, jest 11 st. C. Krążymy labiryntem korytarzy, alejkami, po obu stronach stoją dębowe beczki okryte pleśnią, niczym grubą, białą pierzyną. We wnękach stoją butelki z winem. Znajdujemy się w regionie winiarskim Tokaj, na Słowacji. Kresem wędrówki jest obszerne pomieszczenie zastawione stołami. Na nich czekają już kieliszki do wina, woda, naczynia do wylewania niewypitego trunku, zakąski. Przyjmuje nas sommelierka, która częstując winem, opowiada o poszczególnych trunkach, jak też samym regionie winiarskim i jego tradycjach.

Na początek próbujemy młodych win, które nie dojrzewały w beczkach, od wytrawnych po półsłodkie. Są to wina stworzone z szczepów winogron Furmint, Lipovina oraz Żółty Muskat, czyli wszystkich trzech szczepów występujących w Tokaju. Wina są "świeże", orzeźwiające, o owocowym aromacie i smaku. Butelkę takiego wina z rodzinnej winiarni możemy kupić na miejscu już za 5-6 euro. Stopniowo przechodzimy do coraz szlachetniejszych trunków. Ukoronowaniem degustacji jest kieliszek Tokaju  6 puttonyos. Półlitrowa butelka takiego trunku kosztuje w winnicy 28 euro. Moglibyśmy pomyśleć – 120 zł za butelkę wina, to żadna okazja. Otóż nie, jeśli uświadomimy sobie, że mamy do czynienia z czymś zupełnie wyjątkowym.  
Kluczową rzeczą są owe "puttony", jest to tradycyjna miarka, która oznacza ilość winogron, jaka znajdzie się w równie tradycyjnej 136-litrowej beczce. 1 putton oznacza 25 kg winogron dodanych do beczki. Ale nie są to zwykłe winogrona. Są to wysuszone owoce, dotknięte szlachetną pleśnią - botrytis cinerea, grzybem, który w sprzyjających warunkach atakuje grona. Te sprzyjające warunki występuję pod koniec sezonu letniego, gdy dni są ciepłe, noce chłodniejsze, a poranki mgliste, tak jest w Tokaju dzięki dwom rzekom: Cisie i Bodrog. W takich warunkach grona zaczynają się kurczyć, woda wyparowuje, pozostaje skoncentrowany cukier. Zbiór takich winogron wymaga nie lada wysiłku, jeden człowiek może zebrać dziennie do 8 kg. Wino dojrzewa w beczkach jeszcze trzy lata. Jest słodkie, ma wyrazisty, szlachetny smak i aromat. Taki Tokaj może mieć 3, 4, 5 lub 6 puttonyos.

Tokajski region zajmuje 908 ha powierzchni. Wino produkowano tu już w czasach romańskich. Po zniszczeniach spowodowanych najazdem Tatarów w 1241 r., król Bela IV sprowadził do Tokaju kolonistów z Włoch, którzy przywieźli szczep Furmint i doświadczenia winiarskie. Technologia produkcji, z pewnymi ulepszeniami, jest kontynuowana od 1560 r. Za czasów księcia Rakoczego II wina tokajskie zaczęto wysyłać m.in. na dwory monarchów francuskich i rosyjskich. Jednak największymi odbiorcami wina byli Polacy. Pijąc wino m.in. z dzisiejszego słowackiego Tokaju, zachwycali się nim, głosząc "nie masz wina, nad węgrzyna". Dlaczego węgrzyna? Ponieważ Słowacja, należąca dawniej do królestwa węgierskiego, a potem do monarchii austro-węgierskiej nazywana była Górnymi Węgrami.
Warto mieć na uwadze, że Tokaj jest jednym z 6. słowackich regionów winiarskich.

pensjonatZamieszkaliśmy w Wielkiej Trni w pensjonacie Tokaj. Miejsce jest warte polecenia. Pensjonat jest urządzony wygodnie i ze smakiem, pokój składa się z małego salonu, sypialni i łazienki. Mamy do dyspozycji niewielki odkryty basen i jacuzzi. Na powitanie dostajemy butelkę wina. Do tego samego kompleksu należy restauracja, w miejscowej piwnicy możemy degustować wina i zaopatrzyć się w nie. Właściciele są winiarzami. Koszt noclegu - 33 euro od osoby, zniżki przy dłuższym pobycie.
Strona internetowa pensjonatu - kliknij w link






 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe