My partyzanci z Kraśnika
Mimo że od II wojny światowej minęło 66 lat, jest w Polsce miejsce, gdzie ruch partyzancki nie słabnie, wręcz przeciwnie, rośnie w siłę, także liczebnie. Tym miejscem jest miasto Kraśnik na Lubelszczyźnie.
1939-1945
Pierwsze oddziały partyzanckie w powiecie kraśnickim powstały na początku lat 40. XX wieku. Wśród oddziałów partyzanckich możemy wyróżnić Armię Krajową, a także Bataliony Chłopskie. Znaczącą sile stanowiła partyzantka prokomunistyczna, czyli najpierw Gwardia Ludowa, a potem Armia Ludowa. Partyzantka ta zasłyneła m.in. walkami i mordami we własnym gronie. Pod koniec okupacji wzrosła siła Narodowych Sił Zbrojnych, których działalność skoncentrowała się głównie na likwidacji działaczy lewicowych i polowaniu na Żydów, którzy cudem ocaleli z holocaustu. Były też, dość liczne oddziały, zajmujące się głównie rabowaniem chłopów, przybierające patronów politycznych w zależności od koniunktury.
1945-1975
Dynamiczny rozwój ruchu partyzanckiego przypada na lata 50. i 60. XX w. Była to wyłącznie partyzantka prokomunistyczna, czyli AL. Powstają w tym czasie nowe oddziały, wzrasta liczebność starych, w mieście zbudowano pomnik partyzanta. Od 1968 r. co roku organizowany był w Kraśniku Festiwal Pieśni Partyzanckiej. Nowe pieśni partyzanckie powstawały do połowy lat 70., kiedy to skończyły się twórcom pomysły i festiwal przemianowano na Pieśni o Ojczyźnie.
1990-2000
W latach 80. aktywność ruchu partyzanckiego zmalała, by odrodzić się na początku lat 90. już jako AK. Armia Krajowa staje się w tym czasie dominującą siłą w ruchu partyzanckim, znacznie przekraczając znaczeniem i liczebnością oddziały z lat 40. Szare Szeregi powstały w Kraśniku dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych. Historycy nie znaleźli informacji o działalności harcerskiej konspiracji w Kraśniku w czasie okupacji. Jest to zrozumiałe, albowiem założyciele kraśnickich Szarych Szeregów byli w tym czasie zbyt młodzi, aby przyjęto ich do harcerstwa, bądź też nie było ich jeszcze na świecie.
2000-2011
Nowy etap w rozwoju kraśnickiej partyzantki przypada już na XXI wiek. W tym czasie w ruchu oporu zaczyna dominować partyzantka narodowa, czyli Narodowe Siły Zbrojne. Impuls do rozwoju tej formacji, a wlaściwie sprzyjający klimat, dało powołanie rządu PIS, prezydentura Lecha Kaczyńskiego oraz późniejsze przejęcie władzy w mieście przez PIS. Obecnie NSZ dominuje liczebnie i jest najbardziej prężnie działającą partyzantką w mieście. Zważywszy na fakt, że dawni partyzanci w dużej części przekroczyli już setny rok życia, dużego znaczenia nabiera nowy zaciąg. Prawo i Sprawiedliwość w Kraśniku, jako jedna z niewielu stuktur terenowych tej partii, może pochwalić się własną partyzantką.
Leśny Władek
źródło: wspomnienia własne, przekaz ludowy, www.krasnik.pl
Wasze komentarze
Ja dodałbym jeszcze, że nieśmiertelną sławę wśród leśnej braci zyskał urodzony 21 lat po wojnie partyzancki watażka - niejaki "Ataman", zwany też "Czułym Piotrusiem". Budził on zgrozę prawdziwą w podkraśnickich wsiach, jako że drugiego tak na babów zawziętego nie było. Słynny "Ogień" mógłby być przy "Czułym Piotrusiu" ministrantem. "Czuły" nie przepuszczał pannom, mężatkom i statecznym matkom. Nawet najstarsze baby do lasu leźć się bały, a i to nie raz jedna z drugą jagodników szukając, co innego znalazła. Ha!
W kraśniku działał oddział Misia. Należał do oddziału "Zapory" Hieronima Dekutowskiego. Pisząc taki artykuł warto zapoznać się z historią. Stwierdzenia typu "Pod koniec okupacji wzrosła siła Narodowych Sił Zbrojnych, których działalność skoncentrowała się głównie na likwidacji działaczy lewicowych i polowaniu na Żydów, którzy cudem ocaleli z holocaustu. Były też, dość liczne oddziały, zajmujące się głównie rabowaniem chłopów, przybierające patronów politycznych w zależności od koniunktury." są elementarnym brakiem wiedzy o tam okresie. Jest już kilka publikacji opisujące tamte czasy. Plotki "leśnego Władka" są nie na miejscu.
Brakuje mi w tym opracowaniu wzmianki o jakże słynnym także współczesnym leśnym Kraśnickim ps. Aniołek.
Brak wzmianki o Aniołku jest moim dużym niedopatrzeniem. Mieszkając długie lata w Kraśniku miałem zaszczyt obserwować tę zadziwiającą karierę. A do pana Jacka. Panie Jacku nie napinaj się pan tak. Rzecz jest o współczesnych partyzantach i nie jest to artykuł historyczny. Czy na miejscu jest ubieranie się w mundurki i zakładanie opasek z napisem AK, przez ludzi, którzy nigdy w żadnej konspiracji nie działali, bo np. urodzili się już po wojnie?
takoż i mnie zadziwia rosnąca w siłę liczebność organizacji partyzanckich w Kraśniku. Do Jacka : publikacje na temat powojennej działalności "Zapory" mają podobną dokładność co podobne publikacje o bohaterach z AL pióra Moczara . Zaś faktycznie po 1944 Zapora w celu przeytrwania rekwirował chłopom mąkę , zboże konie. Wymagał podwody. Niechętnych kazał chłostać i straszył śmiercią. Chłopi nie wspominają go życzliwie ale nikt o tym publicznie nie mówił kiedyś ( bo nie wolno) teraz też ( bo albo świadkowie już nie żyją albo nie chcą mówićrzeczy "nieprawomyślnych). Nie mozna mu odmówić patriotyzmu ale cierpieli na tym cywile
\"Szare Szeregi powstały w Kraśniku dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych\". To jakaś kompletna bzdura. Szare Szeregi to formacja wojenna i powojenna. A co do harcerstwa w Kraśniku w czasie wojny, to proponuję sięgnąć do książek na ten temat, gdzie jest trochę faktów.
Ciekawe, kto jest autorem tej strony. Wiedza historyczna wydaje mi sie dość powierzchowna, rodem zapewne z podręczników historii PRL oraz kursów WUML. Ciekawe, czy autor był na prelekcji dr Ewy Kurek we wrześniu ub.roku, organizowanej przez Klub Gazety Polskiej. Może wówczas czegoś by sie dowiedział, poza obiegowymi opiniami o AK-owskich bandytach", "watażkach" oraz "zaplutych karłach reakcji". "Żytem,Żytem"-czy twój wpis ma związek z nadużyciem "żyta" czy tego,co z niego powstaje?
Od dawna jestem przekonany, że jakikolwiek kontakt z Gazetą Polską i jej klubami może mieć fatalny wpływ na stan umysłu. Zwłaszcza dotyczy to ludzi pozbawionych umiejętności krytycznego myślenia. Ujadający miernota nie potrafi rozróżnić ironii i satyry od artykułu historycznego. Nie kto inny, jak Jan Pietrzak, dziś idol środowiska pisowsko - kibolskiego kpił sobie w latach siedemdziesiątych z festiwalu pieśni partyzanckiej.
Nie wiem, co czyta Leśny Władek i na jakich żródłach opiera swe wiekopomne stwierdzenia, jak to oddziały NSZ "zajmowały się głównie likwidacją Żydów, cudem ocalałych z holocaustu".Skoro posiada taka gruntowną wiedzę, która pozwala na mówienie o tym w lekko-prześmiewczym tonie, to czy sądzi,że za posiadanie radia oraz niestawienie się do poboru na wezwanie komunistycznej władzy słuszne było skazanie na śmierć kapitana Wincentego Sowy ps."Vis" w dniu 9.11.1949 r.?
KIEDY WYPĘDZAĆ DIABŁA Z CIAŁA CZŁOWIEKA WODĄ ŚWIĘCONĄ?, A W JAKICH SYTUACJACH SKUTECZNIEJSZE BĘDZIE KADZIDŁO? TAKIE PROBLEMY ROZWAŻA SIĘ M.IN. NA POLSKICH UCZELNIACH. JEŚLI WIERZYĆ NP. BISKUPOWI GŁÓDZIOWI DIABEŁ SIĘ W POLSCE UAKTYWNIŁ, ZWŁASZCZA W GDAŃSKU Kiedy wypędzać diabła z ciała człowieka wodą święconą, a w jakich sytuacjach skuteczniejsze będzie kadzidło? Takie problemy rozważa się m.in. na polskich uczelniach. Jeśli wi »
TRWAJĄ PRACĘ NAD AKTUALIZACJĄ DEKALOGU, KTÓRE UWZGLĘDNIĄ POLSKI CHARAKTER NARODOWY ORAZ TRADYCJĘ. POMÓŻ!!! PRZEŚLIJ SWOJE UWAGI I PROPOZYCJE. W NAGRODĘ DO WYGRANIA 100 LITRÓW WODY ŚWIĘCONEJ. Nowy Dekalog na nowe czasy. Pomóż go stworzyć. »
GRODZIMY SIĘ NA POTĘGĘ. NIE CHODZI TYLKO O BEZPIECZEŃSTWO. ŻYCIE ZA PŁOTEM PODNOSI PRESTIŻ I ODPOWIADA CHŁOPSKIEJ TRADYCJI, KTÓRĄ MIMOWOLNIE KULTYWUJĄ MIESZKAŃCY MIAST. Płoty, kraty, szlabany. Tak wyglądają dzisiaj polskie miasta. Grodzi się już nie tylko osiedla, ale też pojedyncze budynki na już ogrodzonym osiedlu, a nawet place zabaw. Podobne za »
W KRAŚNIKU NA LUBELSZCZYŹNIE ROŚNIE W SIŁĘ RUCH PARTYZANCKI... PRAWIE 70 LAT PO WOJNIE. My partyzanci, czyli skrócona historia partyzantki na ziemi kraśnickiej od 1939 do 2011 r.
»
Z KART HISTORII. PONAD ROK TEMU NA DRZEWIE WE FRAMPOLU UKAZAŁA SIĘ POSTAĆ TRAGICZNIE POLEGŁEGO PREZYDENTA. Wiadomości ze świata wartości.
Cud we Frampolu na Lubelszczyźnie !!! Ukazała się tam postać tragicznie poległego prezydenta.
»
ZRÓB SOBIE KIBOLA - WYCINANKA Wycinanka dla dzieci od lat 3. »
GALERIA. Z CZARNEJ TECZKI JURKA LINDERA
GALERIA ROBERTA SOBOTY
SĄ RZECZY, KTÓRE NIEZMIENIAJĄ SIĘ OD PONAD STU LAT: WIARA W HOMEOPATIĘ, BRZYDOTA MAŁYCH MIASTECZEK CENTRALNEJ POLSKI, NIECHĘĆ DO FEMINIZMU, CZY URODZAJ GABINETÓW DENTYSTYCZNYCH. NIE WIERZYCIE? POCZYTAJCIE KOLEJNE WYDANIA TYGODNIKA ILUSTROWANEGO Z PRZEŁOMU Gazeta na 1. kwietnia. Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. »
ZDZIECINNIENIE KOMBATANTÓW I ZMILITARYZOWANIE DZIECI TO POWSZECHNE ZJAWISKO, ZDECYDOWANIE NIEPRZYNOSZĄCE NAM CHLUBY - MÓWIŁA PROF. MARIA JANION. SŁOWA TE ZNAKOMICIE KOMENTUJĄ TO, CO PROPONUJE DZIECIOM MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO. Wojenne kolorowanki, powstańcze gry - edukacja historyczna i patriotyczna, czy infantylizm i zdziecinnienie dorosłych?
»
10 INTELIGENTNYCH DOWCIPÓW, UŁÓŻ RANKING 10 inteligentnych dowcipów, wybierz najlepszy, dodaj swoją propozycję. »
FUNDUSZE UNIJNE. CZY PIENIĄDZE MOGĄ SZKODZĆ? Fundusze unijne zmieniają Polskę na lepsze. Nie znaczy to jednak, że wszystkie pieniądze są wydawane mądrze i uczciwie. Bardzo wiele dotacji to pieniądze zmarnowane, które niczego »

