18 maja 2012, imieniny Eryka, Aleksandry, Feliksa

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Na dziś
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Przewodniki
Smacznie
Konkursy
  E-Zacznij  Fundusze Unijne. Czy pieniądze mogą szkodzć?  Ateista? Kto to taki?   Wiadomości ze świata wartości  10 inteligentnych dowcipów  Patriotyczne zabawki  Zofia  10 najgorszych rzeczy, które cię mogą spotkać na...  Gazeta na 1. kwietnia  Galeria Roberta Soboty  Z Czarnej Teczki Jurka Lindera
Powiadom znajomego

Wyślij link znajomemu

zamknij

Pomniki papieskie - Mrożony JP II

pomnikOczywistą oczywistością jest stwierdzenie, że letnie wędrówki po ojczyźnie przynoszą wiele zdumiewających doświadczeń estetycznych. Niektóre z nich mogą mniej odpornych na wstrząsy turystów przyprawić o zawrót głowy (w lżejszych przypadkach) lub atak szaleństwa (w sytuacjach ekstremalnych). Pomińmy rzeczy banalne, jak osławione pamiątki z wakacji w rodzaju plastikowej ciupagi zaopatrzonej w termometr i napis „Darłowo”. Nas – kolekcjonerów osobliwości z pewnymi ambicjami – interesować będę rzeczy monumentalne w swej kuriozalności. A do takich należą niewątpliwie pomniki. Mamy już w kraju monument kartofla (w Biesiekierzu k. Koszalina) czy też dziecka poczętego i nienarodzonego (Ząbkowice Śląskie).

Wszelkie rekordy ilościowe biją wszelako upamiętnienia Największego Polaka.


Nieoceniona Wikipedia podaje, że „do momentu śmierci Jana Pawła II w Polsce powstało ponad 230 dzieł figuralnych. W okresie 2005-2009 kolejnych 300”. Z tego czasu pochodzi monument wzniesiony śp. papieżowi z inicjatywy mieszkańców Stargardu Szczecińskiego. To piękne miasto, leżące na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego, przyozdobiło bulwar przy ul. Hetmana Stefana Czarnieckiego jednym z najcudaczniejszych pomników Niestrudzonego Pielgrzyma, jaki zdarzyło mi się oglądać.


Zamysłem rzeźbiarza było uchwycenie momentu, w którym wiatr rozwiewa szatę siedzącemu na tronie JPII. Efekt – mamy pierwszy pomnik śp. papieża jako Królowej Śniegu. Serio! Takie skojarzenie nasuwa się niemal wszystkim byłym dzieciom, które w stosownym czasie widziały radziecką baśń animowaną nakręconą przez Nikołaja Fiedorowa (Sojuzmultfilm, 1957). Wtedy postać okrutnej królowej budziła prawdziwą grozę, szczególnie zaś jej spiczaste nakrycie głowy i… sztywna od mrozu opończa tworząca za plecami złowrogie skrzydła. Te papieskie mają na oko z 8 m wysokości, więc także robią nieliche wrażenie.


Na marginesie warto dodać, że stargardzki JPII siedzi na swym przypominającym sanie tronie plecami do cerkwi pw. Piotr i Pawła, twarz zaś zwraca ku monumentowi żołnierzy Armii Czerwonej zdobiącemu Plac Wolności. Czyli – wszystko się zgadza.


Jerzy Linder

fot. Jerzy Linder

Wasze komentarze

Dodaj swój komentarz

 

 DODAJ  


 

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

 

NBS - najlepsze strony internetowe