18 maja 2012, imieniny Eryka, Aleksandry, Feliksa

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Na dziś
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Przewodniki
Smacznie
Konkursy
  E-Zacznij  Fundusze Unijne. Czy pieniądze mogą szkodzć?  Ateista? Kto to taki?   Wiadomości ze świata wartości  10 inteligentnych dowcipów  Patriotyczne zabawki  Zofia  10 najgorszych rzeczy, które cię mogą spotkać na...  Gazeta na 1. kwietnia  Galeria Roberta Soboty  Z Czarnej Teczki Jurka Lindera
Powiadom znajomego

Wyślij link znajomemu

zamknij

Patriotyczne zabawki

 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

Mali chłopcy i dziewczynki w czasie Powstania Warszawskiego roznoszą pocztę polową. Kto dostarczy więcej przesyłek wygra. A dokoła płonące ruiny, strzelanina. Taka jest idea gry planszowej dla dzieci: Mali Powstańcy. Kosztuje to ok. 100 zł, na opakowaniu widnieje napis "świat przyjazny dziecku", ma poparcie ze strony szacownych instytucji, m.in. rzecznika praw dziecka i oczywiście Muzeum Powstania Warszawskiego. 

Jeszcze większym horrorem były koszulki i bluzy z małym powstańcem na deskorolce, wypuszczone przez wspomniane Muzeum, prawdopodobnie się jednak z tego wycofano, ponieważ nie ma ich w ofercie sklepu. Ale patriotycznych pomysłów nie brakuje. W muzealnym sklepie można nabyć dla dzieci m.in. kolorowanki, drewniane puzzle, podkładki pod mysz komputerową, a nawet cukierki.  

" (...) Życie ludzkie, nie w postaci parę razy podzielonej komórki, ale w postaci prawdziwego dziecka, mającego nawet niespełna dziesięć lat, przestaje być najwyższą wartością, kiedy indoktrynujemy takie dziecko, że nic na świecie nie ma wspanialszego niż udanie się na śmierć w powstaniu czy w ogóle gdziekolwiek na wojnie. Muzeum Powstania Warszawskiego takie rzeczy wyrabia z dziećmi, że śmierć całkowicie się odrealnia, staje się rodzajem wielkiej przygody. Tu konserwatyści mogą sobie podać ręce z producentami kultury masowej. Dotarcie do młodzieży i dzieci odbywa się właśnie za sprawą zamazania granicy między zabawą a traumatycznym doświadczeniem historycznym. Zdziecinnienie kombatantów i zmilitaryzowanie dzieci to powszechne zjawisko, zdecydowanie nieprzynoszące nam chluby. Zwłaszcza w XXI wieku. Muszę przyznać, że jestem tym dosyć załamana" - prof. Maria Janion w rozmowie z Kazimierą Szczuką.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,97737,6977769,Maria_Janion_o_poczatku_wojny__Kleska_jest_kleska.html#ixzz16yQPbtZq



kolorowanka2grakolorowankacukieri

puzzlemały powstaniec

Wasze komentarze

Dodaj swój komentarz

 

 DODAJ  


 

Wszystkim wielbicielom powstańczych przygód polecam wizytę w małej bocznej salce Muzeum Powstania Warszawskiego. Mało kto tam zagląda, bo obok są ciekawsze ekspozycje - np. jakiś pan ze swadą pokazuje zachwyconej dziatwie, jak się strzela z pistoletu "błyskawica". W salce owej wisi gablotka z dziecięcą koszulą. Koszulina owa należała do 13-letniego chłopca, którego jakiś skurwysyn przeklęty posłał z meldunkiem w ogień. Dziecko miało na sobie tę koszulę, kiedy zostało zabite - w płótnie widać dziury po pociskach. Przyznam, że ten eksponat zrobił na mnie największe wrażenie w tym muzeum polskiej głupoty. Znacznie większe od samolotu z dykty, makiety kanału (brakuje w nim tylko szczurów i gówien) i całego tego złomu do zabijania.

Zgłoś naruszenie

Polecam

2010-12-06 17:08:38

Koszmarne te zabawki, straszne to co pisze Polecam. Angażowanie dzieci w wojnę to zbrodnia.

Zgłoś naruszenie

zimnylech

2010-12-07 11:17:33

muszę przyznać, że opis Polecam kończy jakąkolwiek dyskusję na ten temat. Przetestowałem niejednokrotnie, mam nadzieję że autor nie będzie miał o to pretensji. Po prostu sedno sprawy ujęte w kilku słowach.

Zgłoś naruszenie

ullyses

2011-04-15 16:52:45

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

 

NBS - najlepsze strony internetowe