25 lipca 2017, imieniny Krzysztofa, Walentyny, Jakuba

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Smacznie
Berlin
Konkursy
  E-Zacznij  Ateista? Kto to taki?   Wiadomości ze świata wartości  10 inteligentnych dowcipów  Patriotyczne zabawki  Zofia  10 najgorszych rzeczy, które cię mogą spotkać na...  Gazeta na 1. kwietnia  Galeria Roberta Soboty  Piję kawę, czy brać magnez? Tak, jeśli wypijasz wiadro dziennie.  Morderstwo w małym mieście  Z Czarnej Teczki Jurka Lindera  Gry komputerowe. Co warto o nich wiedzieć?  O spokój sumienia przeciwników W.O.Ś.P.  I tak kupimy więcej niż chcemy  Allpress Media Communications - o nas

Co zabieramy na prawdziwą rowerową wyprawę z sakwami?

 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

Ilona Porębska

http://superfemka.pl/

Przede wszystkim jaki rower na wyprawę?

Według nas, trekkingowy model jest najlepszy. Ma wszystko co potrzebujemy i jest przeznaczony do turystyki rowerowej.

Polecamy gorąco, przygotowanie kondycyjne przed takim wyjazdem, najlepiej pojeździć także z obciążeniem, które przecież będzie wam towarzyszyć w podróży. Pamiętajcie, aby nie przekraczało ono 20 kg na tył w czasie treningów i wyprawy. Nie polecamy obciążania przodu. Treningi przygotowawcze to dystans  30-40 km 2x w tygodniu. Perfekcyjnie jest móc pokręcić nogami cały rok, ale zimą to możliwe tylko w hali sportowej Takie przygotowanie jest niezbędne dla naszych kolan, nógi i pośladków.

Osobiście rekomenduję dodatkowo 2-3 masaże sportowe pleców, karku i nóg na tydzień lub dwa przed wyjazdem. Wszytko tak naprawdę zależy od waszej ogólnej kondycji, znajomości i wytrzymałości ciała. Pamiętajcie, wyprawa taka to istna robinsonada, nie ma asekuracji w postaci busa. Jesteśmy zdani na mięśnie naszego ciała i własne możliwości.

Odzież na wyjazd rowerowy

Krótkie spodenki z pieluchą / wkładką, najlepiej przymierzyć, pielucha musi dobrze przylegać do ciała, nie może się ‘ruszać.’

Krótkie zwykłe spodenki przed kolana, bawełna lub lycra, w zależności kto co lubi, ważne aby nie były za krótkie, muszą zakrywać wewnętrzną część ud, przed otarciem od siodełka. Takie spodenki zakładamy gdy jest bardzo gorąco, ponieważ te z wkładką na upały są zbyt gorące i łatwo o odparzenia. Można zaopatrzyć się w spodnie przeciwdeszczowe. Pamiętajcie że muszą być lekkie i dedykowane do aktywności nawet górskiej, inaczej nogą nie ruszycie i ciało nie będzie oddychać.

Kurtka wiatrówka, bardzo ważna! niech będzie dłuższa z tyłu, niech zakrywa dolną część pleców.

Kurtka przeciwdeszczowa, nieprzemakalna. Taką trzeba mieć. Pamiętajcie nie ma opcji 2w1. Albo przeciwwietrzna albo przeciwdeszczowa. Kurtka techniczna, nasz tegoroczny nabytek, super sprawa, lekka, mała i bardzo przydatna na chłodne wieczory.

Softhell ciepły i przeciwwietrzny.

Koszulki z długim rękawem, lekkie przylegające bawełniane lub techniczne pod wiatrówkę ( max 2 sztuki)

Koszulki z krótkim rękawem, techniczne, lekkie, szybkoschnące. (max 4 sztuki)

Bielizna, lekka, bezszwowa, staniki sportowe, skarpetki dla biegaczy lekkie, odciągające wilgoć.

Zabieramy sandały na rower, japonki i zwykłe pełne obuwie rowerowe również delikatne i lekkie.

Ręczniki szybkoschnące 2 sztuki, chusta pod szyję lekka,

Polar lub grubsza bluza, spodnie dresowe, czapka lekka – typu do biegania, rękawiczki pełne lekkie i ew cieplejsze. Rękawiczki przydają się bardzo do prac związanych z rozbiciem namiotu, lub do zbierania drewna na ognisko

Wyposażenie biwakowe

Na dłuższych wyjazdach rowerowych śpimy w tzn. duetach. Lepsza logistyka, lepiej znaleźć dobre miejsca i nie potrzeba dużej przestrzeni jak i oszczędność czasu. Najlepiej jeśli namiot posiada przedsionek, ale nie za duży. Chodzi o to, że w nim  zostawiacie sakwy i czasem nawet niewielką toaletę można w nim uskutecznić. Nasz wybór padł na Coleman2, ale Fjord Nansen tez jest OK. Namiot nie powinien ważyć więcej niż 3kg

Rowery zawsze zostają na zewnątrz przykryte folią malarską (zabezpieczenie przed wilgocią) mam na myśli kierownicę i kable. Nie zabieramy żadnych blokad na rower.

Śpiwory z uczuciem komfortu w nocy do 5* czyli minimalny spadek do 5 kresek. Wybrałyśmy Fjord Nansen Kjolen II.

W tym roku zakupiłyśmy również karimaty samopompujące fjorda nansena. Waga ich jest kluczowa, max 600g. Zwykłe karimaty są o wiele lżejsze. polecamy Thermarest.

Do tego jeszcze dorzucacie latarkę, scyzoryk, poduszkę turystyczną która pełni dwa zadania, kocyk lekki turystyczny z izolacją, sznurek na bieliznę, taśmę szarą grubą, zestaw naprawczy, dętkę, pompkęSakwy tylko przeciwdeszczowe, polecamy Crosso 2x30l, na przód lekka małą z decathlonu, na aparat foto, to co potrzebne pod ręką.

Chusteczki mokre, 3x duża paczka, 2x mała paczka i kosmetyczki zamykane na suwak tez plastikowe. Takie jak na podróż samolotem.

Wyposażenie kuchenne na wyjazd

niezbędnik kuchenny: talerz, kubek, sztućce, miseczka ( pamiętajcie o wadze) wszystko ultra light Wędka dla chętnych łowienie ryb lub kawałek żyłki, haczyk. Worki na śmieci, folia aluminiowa.

Żywność rowerowa

Z kraju zabieramy chleb z piekarni, na zakwasie, trzymający długo świeżość, dzielimy na trzy części i pakujemy podwójnie to papierowych toreb. Zakupujemy 2-3 rybki w puszcze oraz inne przetwory w puszkach ale takich lekkich aluminiowych, nie metalowych! Batony energetyzujące, zminiaturyzowane przyprawy, oliwa mała, herbata, kawa (w jednorazowych saszetkach) – żadnego szkła! Na miejscu co 2 dzień i tak będziecie w marketach. Warzywa i owoce, ryby w puszkach śmiało tam można zakupić. Głównym pożywieniem naszym są liofilizaty, na każdy dzień 1 obiad, trochę mniej śniadań. Polecamy Lyofood i Treak and eat ( jajecznica z cebulką jest genialna)  

Kosmetyki i SPA

Kosmetyki to przede wszystkim okrojona mocno wersja półki łazienkowej, przelewamy do małych butelek plastikowych wspomnianych wyżej, dodatkowo płyn do prania i do naczyń i gąbka mała. Kremy UV, mały krem  Nivea, talk.
Apteczka podstawowa typu plastry i bandaż oraz wapno i coś na alergie, komary i meszki ( mugga jest bardzo dobra) maść rozgrzewająca na bolące mięśnie.

myślę że to wystarczy,  to teraz na wagę!


Projekt Superfemka narodził się z miłości do Norwegii i roweru…  

Tworzymy rodzaj kobiecego social club’u koneserek podróży w niebanalnym stylu….  do którego Was zapraszamy! Chcemy się integrować, poznawać, inspirować, pomagać sobie wzajemnie ale przede wszystkim odkrywać świat. Nasza działalność to działalność klubowa, nasza misja to zrzeszanie ludzi, nie tworzenie usług. Dlatego nie jesteśmy biurem podróży.

Założeniem tego projektu jest eksploracja mapy świata w kobiecym gronie i w sposób wyjątkowy. Wyjeżdżamy w małych grupach. Nasze wyjazdy dla kobiet naznaczone są spontanicznością, aktywnością i kreatywnością. W naszych głowach mnóstwo ciekawych pomysłów które będą pikantnymi przyprawami życia.

Więcej: http://superfemka.pl/

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe