1. Nie pojechać na narty,
np. z powodu choroby, braku urlopu, czy pieniędzy.
2. Brak śniegu.
Problem nie występuje zbyt często, ostatnio 4 lata temu, gdy śniegu brakowało nawet w Alpach.
3. Kolejki do wyciągów.
Jeśli już jesteśmy na nartach, trzeba kupić karnet, w Polsce zazwyczaj do każdego wyciągu obowiązuje inny. Stoimy więc cierpliwie każdego dnia, przyzwyczajeni już, że znacząca część narciarzy dopiero przy okienku zastanawia się jaki karnet kupić, na cały dzień, pół dnia, od 12, a jaki dla szwagra Zdzicha, który jeszcze nie dojechał, ale wkrótce będzie. Potem jeszcze kolejka do wyciągu i jesteśmy na górze, przerażeni myślą, że jak zjedziemy, znów trzeba będzie stać. Nie wszystkim to jednak przeszkadza, można się przekonać patrząc na tłumy w Zakopanem, Krynicy, Bukowinie, czy Szczyrku w czasie ferii. Recenzje ośrodkow narciarskich powinny zaczynać sięod informacji, czy są tam kolejki do wyciągow, czy nie.
4. Ferie na Mazowszu.
Kiedy jadąc autem zauważysz samochody z nartami na dachu, dwukrotnie przekraczające dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym i wyprzedzające "na trzeciego", niechybnie oznacza to, że zaczęły się ferie na Mazowszu. Gdy w polskich górach rosną ceny noclegów, również jest to znak początku warszawskich ferii.
5. Podróż na narty.
Nie ma lekko. Chcesz pojeździć na nartach, musisz najpierw dojechać. Jeśli mieszkasz w centrum kraju lub na północy to nie masz lekko, pozostaje zaciśnięcie zębów i cierpliwość, aby do granicy.
6. Kraków.
Jedną z najgorszych rzeczy, jaka może się przytrafić podróżującym z północy na południe i z powrotem jest Kraków. Najpierw nadrabiamy ponad 30 km niby obwodnicą, by w końcu wylądować w środku miasta. A tu im dalej, tym gorzej. Ktoś musiał długo kombinować, jak utrudnić życie podróżującym w kierunku Warszawy. Rozumiem, nie lubią warszawiaków, ale czym zawinili im inni, jadący w kierunku Warszawy. Ustawienie świateł na skrzyżowaniach wyraźnie preferuje jadących w innych kierunkach, droga jest coraz węższa, znikają pasy, więc tworzą się ogromne korki. Na końcu mamy wąziutką scieżkę, przy której droga z Dzierzkowic do Popkowic to trasa szybkiego ruchu.
7. Niektórzy narciarze
Uprą się, że muszą koniecznie jechać kanapą z wujkiem, który dopiero przedziera się na początek kolejki i blokują dojście innym, typowe np. w Bukovelu (na szczęście nie ma tam raczej kolejek).
8. Nie sposób ominąć.
Z daleka wyglądają jak jakiś balet narciarski, z bliska okazuje się, że to tylko kilkoro narciarzy wolno sunących od krawędzi stoku do krawędzi. Nie zostawią nawet pół metra na ominięcie. Nie ma na to rady, trzeba albo dobrze celować, albo z dala hamować.
9. Dżigit na nartach.
Można ich łatwo spotkać zwłaszcza w miejscach, gdzie nie ma bogatej tradycji narciarskiej. Przypominają śniegowe bałwany, ustawione na sankach i puszczone z góry. Tylko te żywe wykonują jeszcze dziwne, gwałtowane ruchy rękoma. Niekiedy runą już na samym początku, czasami wykładają się dopiero na samym dole, siejąc popłoch wśród narciarzy.
10. Kuchnia słowacka, czeska i austriacka.
Przez tydzień można wytrzymać, a nawet jest całkiem przyjemnie, lubię smażony ser z sosem tatarskim, gulasze, sznycle i strudle, ale później zaczyna się myśleć ciepło nawet o Mc Donalds.
Zobacz również nasz rozdział Narty, w nim m.in. Słowacja - ośrodki narciarskie, co nowego w sezonie 2010/2011, ceny; Słowenia, Bukovel w ukrainskich Karpatach:
http://www.natemat.com.pl/podroze/narty.html
Wasze komentarze
Brakuje jednego ważnego punktu, brzmi on: snowbordziści - lewusy. Patrząc na krajowe stoki można dojść do wniosku, że głównym zajęciem polskich deskowiczów jest kontemplowanie widoków. Oto jadąc, napotykamy przed sobą pięciu, siedmiu, czasem więcej, "swowbordzistów" siedzących na śniegu w poprzek stoku. Niewprawny narciarz, natknąwszy się na nich, może w panice wykonać szereg manewrów kończących się wywinięciem orła. Osobną kwestią jest wjeżdżanie początkujących snowbordzistów w innych użytkowników śniegu (to akurat dotyczy również początkujących narciarzy, chcących zaoszczędzić na instruktorze). Obserwowanym zjawiskiem jest również zgarnianie śniegu za pomocą snowboardów. Snowbordzista patałach, miast schowawszy w kieszeń godność osobistą szkolić się na ośle łączce, wjeżdża na poważniejszy stok, z którego następnie z duszą na ramieniu zsuwa się wraz ze śniegiem na desce ustawionej do stoku prostopadle i postawionej na krawędzi. W efekcie bardziej strome kawałki są wyglancowane do żywego lodu, a jazda po takim szkle jest po prostu paskudna i niebezpieczna.
10 NAJGORSZYCH RZECZY, KTÓRE CIĘ MOGĄ SPOTKAĆ PODCZAS JAZDY POCIĄGIEM. POCIĄG ODWOŁANY, TO MOJE MIEJSCE, PIEKIELNY PIOTRUŚ, SPOTKANIE Z EKSPERTEM I POLITYCZNYM KOMENTATOREM 10 najgorszych rzeczy, jakie mogą cię spotkać w podróży pociągiem. Znasz inne? »
ZOBACZ 10 NAJGORSZYCH RZECZY JAKIE MOGĄ CIĘ SPOTKAĆ PODCZAS RODZINNEGO OBIADU. A TAKŻE LEKSYKON TEMATÓW, KTÓRYCH NIE NALEŻY PORUSZAĆ PRZY STOLE. 10 najgorszych rzeczy, które mogą cię spotkać podczas rodzinnego obiadu wraz z leksykonem zakazanych słów i tematów
»
10- NAJGORSZYCH RZECZY NA NARTACH 10 najgorszych rzeczy, które mogą ci się przytrafić na nartach. »
10 NAJGORSZYCH RZECZY JAKIE MOGĄ CIĘ SPOTKAĆ NA ŚCIEŻCE ROWEROWEJ 10 najgorszych rzeczy jakie mogą cię spotkać na ścieżce rowerowej »
GALERIA. Z CZARNEJ TECZKI JURKA LINDERA
GALERIA ROBERTA SOBOTY
SĄ RZECZY, KTÓRE NIEZMIENIAJĄ SIĘ OD PONAD STU LAT: WIARA W HOMEOPATIĘ, BRZYDOTA MAŁYCH MIASTECZEK CENTRALNEJ POLSKI, NIECHĘĆ DO FEMINIZMU, CZY URODZAJ GABINETÓW DENTYSTYCZNYCH. NIE WIERZYCIE? POCZYTAJCIE KOLEJNE WYDANIA TYGODNIKA ILUSTROWANEGO Z PRZEŁOMU Gazeta na 1. kwietnia. Najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. »
ZDZIECINNIENIE KOMBATANTÓW I ZMILITARYZOWANIE DZIECI TO POWSZECHNE ZJAWISKO, ZDECYDOWANIE NIEPRZYNOSZĄCE NAM CHLUBY - MÓWIŁA PROF. MARIA JANION. SŁOWA TE ZNAKOMICIE KOMENTUJĄ TO, CO PROPONUJE DZIECIOM MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO. Wojenne kolorowanki, powstańcze gry - edukacja historyczna i patriotyczna, czy infantylizm i zdziecinnienie dorosłych?
»
10 INTELIGENTNYCH DOWCIPÓW, UŁÓŻ RANKING 10 inteligentnych dowcipów, wybierz najlepszy, dodaj swoją propozycję. »
FUNDUSZE UNIJNE. CZY PIENIĄDZE MOGĄ SZKODZĆ? Fundusze unijne zmieniają Polskę na lepsze. Nie znaczy to jednak, że wszystkie pieniądze są wydawane mądrze i uczciwie. Bardzo wiele dotacji to pieniądze zmarnowane, które niczego »
