20 listopada 2019, imieniny Anatola, Rafała, Edmunda

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Ukraina
Smacznie
Berlin
  Moje dziecko ma dysleksję - co robić?  Sześciolatki do szkół? Rodzice są za.  Czy już gotowe do szkoły?  Pierwsze tygodnie w szkole  Sześciolatki w szkole. Zarzuty przeciwników. Odpowiedzi ekspertów  Mój sześciolatek w szkole. Doświadczenia rodziców.  Sześciolatek w szkole. Za i przeciw.  Dysleksja. Jak pracować z uczniem?  Gry planszowe wspierają rozwój dziecka  Co to znaczy, dobrze przygotowana szkoła?  Plecak dla ucznia  Uczeń dyslektyk - zmiany w wydawaniu zaświadczeń

Pierwsze tygodnie w szkole

W szkole jest fajnie. fot. Piotr Janczarek 

drukuj artykuł z portalu natemat.com.pl

Przygotowujemy dziecko do szkoły. Pierwszy dzień w szkole. Pierwsze tygodnie w szkole.

Staramy się jak najlepiej przygotować dziecko na pierwsze dni w szkole. Zastanówmy się najpierw, czy sami jesteśmy dobrze przygotowani na to nowe wyzwanie, czy panujemy nad sytuacją. Warto uzmysłowić sobie, że wszystkie nasze negatywne emocje, gdy np. nie godzimy się na rozpoczynanie nauki przez sześciolatki, mamy zastrzeżenia do szkoły itp., a w dodatku dajemy temu wyraz, zostawią swój ślad w psychice dziecka. Nasze pociechy mogą nabrać przekonania, że szkoła to nieprzyjazne i niebezpieczne miejsce. Im więcej lęków, obaw, negatywnych emocji u rodziców, tym większe prawdopodobieństwo, że dziecko będzie miało kłopoty z adaptacją w szkole.

Pamiętajmy, że dziecko oczekuje od nas wsparcia i pomocy. Musi wiedzieć, że może na nas liczyć w każdej sytuacji. Ale równie ważne jest też kształtowanie w dziecku samodzielności, umiejętności zwracania się z prośbą o pomoc. Trzeba też wspólnie przygotować się na różne niepowodzenia, a tam gdzie dziecko odnosi jakieś sukcesy, niekoniecznie związane z nauką, docenić i wspierać. Z drugiej strony, nie można wmawiać dziecku, że w szkole będzie tylko wspaniale, będzie różnie i trzeba być na to gotowym.

Pierwszy dzień w szkole
Nie trzeba nikogo przekonywać, że jest to szczególny, bardzo emocjonalny dzień w życiu dziecka. Zanim on nastąpi, warto wcześniej oswoić dziecko ze szkołą. Wybierzmy się więc wspólnie na zakupy "szkolne", niech przyszły uczeń również decyduje, jakie chce mieć kredki lub piórnik. Warto wcześniej odwiedzić szkołę z dzieckiem, nawet przejść się po pustych korytarzach, poznać drogę do szkoły.
Rozpoczęcie roku szkolnego jest świętem zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Bardzo dobrze jest więc towarzyszyć dziecku w tym dniu i nawet wziąć dzień wolny w pracy. Rano zadbajmy, abyśmy mieli dość czasu, byśmy nie wychodzili w pośpiechu, bojąc się spóźnienia. Niech to będzie pierwszy z kolejnych poranków w ciągu roku szkolnego, gdy spokojnie, bez pośpiechu wybieramy się do szkoły. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego stresu.
Po szkolnej uroczystości warto wybrać się wspólnie na lody albo pizzę. Pierwsze dni są zazwyczaj przeznaczane na bliższe poznanie się z nauczycielem, kolegami, zwiedzanie szkoły. Jest to czas, gdy dziecko może przynieść do szkoły swoją ulubioną maskotkę, dzięki temu poczuje się raźniej w tłumie nowych twarzy.

Problem: nie chce zostać w szkole
Dziecko powinno być gotowe do spędzania czasu poza domem i dłuższymi rozstaniami z rodzicami już w wieku 3-4 lat. Jeśli lęk związany z rozstaniem z rodzicami występuje u sześciolatka, wymaga to już dokładniejszej diagnozy. Nie czekajmy, aż samo przejdzie. Taki lęk może być tylko odbiciem niepokojów rodziców, bywa też sygnałem, że coś niedobrego dzieje się w szkole, a czasem jest to problem natury psychicznej.
Gdy dziecko nie chce zostać w szkole, nie dyskutujmy, nie starajmy się go przekupić, że dostanie zabawkę lub słodycze, jeśli zostanie. Starajmy się natomiast pokazać, że w szkole jest coś fajnego, że przyjemnie spędzi czas. Zapewniamy dziecko, że odbierzemy je w umówionym czasie i jesteśmy punktualni. Rozstając się z dzieckiem nie robimy smutnej miny, bo dziecko pomyśli, że też nie ma powodu do radości.

Czy byłeś grzeczny?
Czym różnią się polscy rodzice od amerykańskich? Odbierając dziecko z przedszkola Polacy najczęściej pytają je, czy było grzeczne, ewentualnie, czy zjadło całą zupę i drugie danie. Amerykanie natomiast chcą się dowiedzieć, czy ich dziecko dobrze się bawiło. Gdy odbieramy naszą uczennicę albo ucznia ze szkoły, nie pytajmy ich czy byli grzeczni, ale co działo się w szkole. Zachęcajmy je, aby opowiadało o szkole. Rozmawiajmy o wszystkim, nie tylko o lekcjach. Nie możemy lekceważyć skarg, zwłaszcza gdy dziecko nie rozumie nauczyciela, skarży się na przemoc, czy niesprawiedliwość.

Zabawa jest ważna
Nie zabraniajmy dzieciom się bawić, tłumacząc: "Jesteś już za duży, w twoim wieku". Nie oczekujmy, że dziecko porzuci z dnia na dzień swoje zabawki. Znacznie lepiej jest towarzyszyć dzieciom w tej zabawie.
Dziecko musi mieć czas dla siebie, nie należy go więc przeciążać obowiązkami, nie zapisujmy pociech na wszelkie możliwe zajęcia dodatkowe. Wybierajmy te, do których mają predyspozycje i same chcą na nie chodzić. Z drugiej strony jednak nie powinniśmy zwalniać dziecka z dotychczasowych obowiązków, np. sprzątania zabawek, karmienia rybek itp.
Pamiętajmy, że dziecko w tych dniach ma bardzo dużo wrażeń, więc nie przesadzajmy z nowymi. Na pewno nie będzie to dobry czas na przemeblowanie jego pokoju lub zbyt częste wizyty u rodziny.

Warto pamiętać

Dziecko postrzega świat inaczej niż dorośli. Coś, co dla nas jest błahostką, dla niego może być poważym problemem. Nie wolno tego bagatelizować.

Wprowadzenie pewnych zasad postępowania i konsekwencja nie ogranicza dziecka i nie wyzwala stresu. Dzieci chcą, aby rodzice mieli nad nimi kontrolę i stawiali określone wymagania oraz byli przewidywalni.

W młodszych klasach dzieci uczą się przez zabawę. Takie są założenia podstawy programowej. Żaden rozsądny nauczyciel nie będzie kazał dziecku siedzieć 45 minut w ławce. Sprawdźmy, jak to jest w szkole naszego dziecka.

Warto zadbać o dobre kontakty z wychowawcą, ale nie zadręczać go nadmiarem pytań o każdy szczegół z każdego dnia.

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe