24 września 2017, imieniny Gerarda, Teodora, Hermana

Na temat, natemat.com.pl, Piotr Janczarek, Iwona Janczarek
 
Strona główna
Rozrywka i Refleksja
Diety
Podróże
Zdrowie
Dzieci w szkole
Prawo i finanse
Smacznie
Berlin
Konkursy
  Moje dziecko ma dysleksję - co robić?  Sześciolatki do szkół? Rodzice są za.  Czy już gotowe do szkoły?  Pierwsze tygodnie w szkole  Sześciolatki w szkole. Zarzuty przeciwników. Odpowiedzi ekspertów  Mój sześciolatek w szkole. Doświadczenia rodziców.  Sześciolatek w szkole. Za i przeciw.  Dysleksja. Jak pracować z uczniem?  Gry planszowe wspierają rozwój dziecka  Co to znaczy, dobrze przygotowana szkoła?  Plecak dla ucznia  Uczeń dyslektyk - zmiany w wydawaniu zaświadczeń
Mój sześciolatek w szkole. Doświadczenia rodziców.

- Znamy nową podstawę programową, przeglądaliśmy podręczniki córki do I klasy i jesteśmy przekonani, że z wiedzą i umiejętnościami jakie obecnie posiada dobrze odnajdzie się w I klasie. - piszą rodzice Ady, która poszła do I klasy jako sześciolatka. - Z perspektywy czasu widzimy same korzyści. Dziecko szybciej się rozwija i wcale nie traci dziecińswa - oceniają rodzice Mateusza, który jest już w trzeciej klasie. W wielu wypadkach wcześniejsze wysłanie dziecka do szoły poprzedziły konsulatacje z psychologiem. W wypadku Kasi, która znaczącą część swojego życia spędziła w szpitalach, do wcześniejszego pójścia do szkoły zachęciła pani psycholog z Centrum Zdrowia Dziecka. Czytając wypowiedzi rodziców sześciolatków, nietrudno zorientować się, że podjęli decyzję racjonalnie, analizując wszystkie za i przeciw, opierając się na opiniach specjaistów: pedagogów i psychologów. Z perspektywy czasu widać, że dzieci nie straciły niczego, wprost przeciwnie, wiele zyskały. Przeczytajcie sami.

   ALBUM DZIECI


ola1. OLGA

Społeczna Szkoła Podstawowa im. Emanuela Bułhaka w Warszawie

Ola poszła do szkolnej zerówki jeszcze przed ukończeniem 5. roku życia.
To była bardzo dobra decyzja. Ola szybko odnalzała się w szkole, lubi szkołę, ma świetnego wychowawcę.
Widać, że bardzo szybko się rozwija.

Iwona i Piotr Janczarkowie, rodzice Olgi.





mateusz2. MATEUSZ
Szkoła Podstawowa Nr 2 w Kraśniku
Posyłąjąc dziecko rok wcześniej do szkoły mieliśmy pewne obawy, tym bardziej, że Mateusz jest raczej drobnej budowy. Ale szkoła to nie dżungla, gdzie trzeba walczyć o byt. Z perspektywy czasu widzę same korzyści. Dziecko szybciej się rozwija i wcale nie traci dziecińswa. W wieku 6 lat Mateusz rozpoczął również naukę w szkole muzycznej I stopnia.

Małgorzata i Krzysztof Michno, rodzice Mateusza

 


Tymoteusz 

3. TYMOTEUSZ
Eksploruję, zwiedzam, odkrywam – szkoła to miejsce dla mnie!!!
Syna interesuje tak wiele tematów, że w przedszkolu się nudził. Nie chciałabym go wstrzymywać – więc umożliwiam mu rozpoczęcie nauki rok wcześniej niż rówieśnicy. Jestem przekonana, że mimo niechęci do pisania i rysowania szkoła będzie dla niego właściwym miejscem wspomagającym rozwój jego wszechstronnych zainteresowań. Zdjęcie wykonane w dzikiej Jaskini Radochowskiej w Kotlinie Kłodzkiej.
Małgorzata Wesołowska – mama



Jagoda4. JAGODA
Jagoda chodziła do przedszkola na warszawskim Ursynowie. Władze dzielnicy uznały jednak, że pięciolatki powinny skończyć edukację w przedszkolach po trzech latach uczęszczania do tych palcówek. Stanęliśmy więc przed wyborem zerówka czy pierwsza klasa? Wybór ułatwiło nam życie. Wyprowadziliśmy się z Warszawy na wieś, a ścislej rzecz ujmując poza wieś. Postanowilismy więc  posłać Jagodę do pierwszej klasy w małej wiejskiej szkole. I tej decyzji nie żałowaliśmy ani przez minutę. Choć początkowo
napotkaliśmy niewielkie opory dyrekcji i wychowawczyni. Ale obawy grona pedagogicznego nie potwierdziły się. Jagoda świetnie sobie poradziła dorównujac, a nawet przewyższając swoich starszych o rok kolegów. A jej wychowawczyni potwierdziła, że taka decyzja była najlepsza dla naszego dziecka, które w gronie nowych starszych kolegów doskonale się rozwija.
Agnieszka  i Piotr Leciejewscy


Łukasz
5. ŁUKASZ

Łukasz 1 września 2011 rozpocznie naukę w pierwszej klasie PSP w Chmielowicach.
Łukasz opuścił przedszkole z grupą rówieśników, z którą raźniej mu będzie poznawać życie szkolne. W jego klasie będzie niewielu uczniów (szkoła wiejska), Przy szkole powstał nowiutki plac zabaw, a świetlica szkolna wydaje się synowi skarbnicą rozrywki! Idąc do szkoły w przyszłym roku, jako siedmiolatek, trafiłby do bardzo zróżnicowanej wiekowo klasy - siedmolatki ze stycznia i lutego razem z sześciolatkami z listopada czy grudnia - przepaść i naprawdę duże wyzwanie dla wychowawcy. 
Anna Świgut








Natalia


6. NATALIA

Natalka Korczak, lat 6 i 6miesięcy, chwilę po uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego 2011/12 J

 
Proces podejmowania decyzji o posłaniu Natalki jako sześciolatki trwał długo.
 
Co zadecydowało:
- jej dużą dojrzałość emocjonalna i społeczna;
- bardzo dobre przedszkole, które przygotowało ją do I klasy;
- brat w III klasie, który tez debiutował jako niepełny siedmiolatek (urodzony w ostatnim dniu roku).
 
Klasa jest duża, ale pani rzeczowa i zorganizowana. Jesteśmy z mężem dobrej myśli.
 
Ania Korczak







Ada
7. ADA

Ada zaczyna właśnie swoją przygodę ze szkołą – w szkole publicznej w Łodzi, w klasie dwudziestu, takich jak ona, sześciolatków.  Przedszkole córki przeniosło się w inny rejon miasta, mogliśmy więc zdecydować się albo dowozić ją do przedszkolnej zerówki, albo zapisać do cieszącej się dobrą opinią pobliskiej szkoły rejonowej, do zerówki bądź do pierwszej klasy. Podobnie jak przeważająca większość rodziców jej przedszkolnych koleżanek i kolegów, wybraliśmy pierwszą klasę. Dzieciaki są ciekawe świata i dobrze przygotowane do podjęcia nauki w szkole - w zerówce robiłyby ponownie to, co przerobiły już w przedszkolu w grupie pięciolatków. Znamy nową podstawę programową, przeglądaliśmy podręczniki córki do I klasy i jesteśmy przekonani, że z wiedzą i umiejętnościami jakie obecnie posiada dobrze odnajdzie się w I klasie.

Monika Stańczyk



Kosia
8. KONSTANCJA

Konstancja od września uczennica klasy pierwszej w SP 171 w Wesołej. Posłanie córki do klasy pierwszej w wieku 6 lat nie było trudną decyzją , rok wcześniej uczęszczała  do klasy zerowej, więc przygotowanie merytoryczne już miała za sobą. Konstancja od zawsze była bardzo ciekawa świata i samodzielna, każda nowość do dla niej wyzwanie, rutyna jest nie do przyjęcia.

Agnieszka Małek








Pola
9. POLA

Szkola podstawowa  nr 2 Jozefów, k. Otwocka

 
Pola rozpoczęła naukę w szkole jako sześciolatek. Trafiła do klasy, gdzie naukę rozpoczynały tylko dzieci 6-letnie z rocznika 2004.
Dzięki fantastycznej wychowawczyni dzieci były zachwycone szkołą  i chętnie uczestniczyły w zajęciach.
Dla nas wyzwaniem było czytanie, ale mamy nadzieje, ze powoli ta trudna umiejętność będzie opanowanaJ
Polecamy szkołę wszystkim sześciolatkom!

Anna i Adam Kaczorowscy


Ola
10. OLA

Szkoła podstawowa , Białobrzegi Radomskie


Ola jest już uczennica IV klasy , naukę rozpoczęła w 2008 roku jako
sześciolatek. Mimo, że była w klasie 7 latków i obowiązywał  nowy program doskonale radziła sobie z
nauką. Zarówno czytanie jak i pisanie nie stanowiło większego problemu.

Iwona, mama





Maja
11. MAJA

Ostrzeszewo, k. Olsztyna

Kiedy moja Maja skończyła 6 lat, zaczęła przypominać przepiękny kwiatowy pączek. Trzymanie jej w domowej doniczce byłoby niedopuszczalnym nadużyciem. Zrozumiałam, że umieszczenie córeczki w kwiatowym ogrodzie szkoły spowoduje jej rozkwit. Tak też sie stało ! W szkole wśród innych dzieci, mój kwiatuszek zaczął się wspaniale rozwijać.

Dzisiaj jestem z Mai dumna i ciesze się , że nie uległam pokusie zatrzymania jej w domowej szklarni.

Monika Lewicka







Szymon
12. SZYMON
Białystok

Szymon lat 6 i 4 m-ce w drodze do szkoły


Decyzja o posłaniu syna do szkoły była spowodowana tym, iż szkoła na której nam zależało (ma wysoki poziom nauczania i świetną bazę rekreacyjno-sportową) jest poza rejonem naszego zamieszkania. Za rok kiedy 2 roczniki "pomaszerują" do szkoły zapewne nie mielibyśmy możliwości, aby dostał się do szkoły poza rejonem. Szymon poszedł do przedszkola w wieku 2 lata i 4 m-ce, więc 4 lata spędzone w przedszkolu mu wystarczą. Rozwija się świetnie, więc na pewno bez problemu poradzi sobie w szkolnej rzeczywistości.

Na dzień dzisiejszy bardzo mu się podoba w szkole, dlatego uważamy swoją decyzję za trafną.

A. Sołomianko


Lena

13. LENA

SP Nr 1 w Świętochowicach

Decyzja o pójściu Leny do szkoły w wieku lat 6, to suma: akcji informacyjnej przedszkola i szkoły, naszej - rodzicielskiej - wielogodzinnej dyskusji i jej „pójścia za głosem serca” (cyt.) …. i chyba to ostatnie było najważniejsze i decydujące. O słuszności naszej decyzji utwierdza mnie codzienna obserwacja Leny, która od kilku dni z nieukrywaną dumą maszeruje do szkoły. Jak na razie wszystkie nasze obawy okazały się nieuzasadnione. Czasem nawet zazdroszczę jej tak „łagodnego” wejścia w życie szkolne (15-osobowa klasa, bardzo dobre warunki lokalowe).

 
Aleksandra Zalewska-Wojtowicz







Dorotka

14. DOROTKA


Dorotka  ma 6 lat, od września zaczęła chodzić do 1 klasy.  Zdecydowaliśmy się  wspólnie z mężem i córką na ten krok  dlatego, że  do przedszkola chodziła od ukończenia 2,5 lat i zaczęło jej się  po prostu nudzić. Córka jest zadowolona, że jest  już w szkole i może się  nauczyć wielu ciekawych rzeczy. Co ważne, wcale nie czuje się słabsza  od dzieci 7-letnich i daje sobie doskonale radę z programem nauczania
.

Edyta - mama









Piotr

15. MICHAŁ


O wysłaniu Michała do szkoły zadecydowała konieczność, "zerówki" w miejscu naszego zamieszkania nie oferowały świetlicy. Długo rozmawialiśmy z naszym synem o nowej szkole, często chodziliśmy oglądać budynek, świetlicę, boisko i otoczenie szkoły. 1. września Michał dzielnie pomaszerował w znanym już sobie kierunku i jak do tej pory zupełnie naturalnie i swobodnie czuje się w roli ucznia pierwszej klasy.

Marta i Piotr Kawa
Jasło

 













Zuzia


16. ZUZIA

Zuzia poszła do pierwszej klasy w zeszłym roku. Posłałam ją do szkoły wcześniej, bo już w przedszkolu chętnie pisała i dużo liczyła. Trochę się bałam, że będzie musiała ""nadganiać"" starszych kolegów, ale udowodniła, że jest ambitna i sumienna. Uwielbia swoje koleżanki, kolegów i wychowawczynię.

Małgorzata - mama









Sebastian

17. SEBASTIAN

Językowa Integracyjna Szkoła Podstawowa w Trzebnicy


Mój syn, Sebastian, jak na swój wiek jest wysoki, dlatego u osób mających z nim kontakt istnieje tendencja do traktowania go jak starsze dziecko. Wobec tego Seba często próbował sprostać tym oczekiwaniom i w wieku sześciu lat nauczył się płynnie i ze zrozumieniem czytać. Posiadł przy tym ciekawość świata, która sprawiła, że nie odnalazłby się w programie zerówkowicza. Dlatego uznaliśmy, że pierwsza klasa będzie dla niego najlepszym rozwiązaniem.


Ilona Ciesielska







Michasia

18. MICHASIA

Michasia poszła do szkoły jako sześciolatka w tym roku. Jest bystrym dzieckiem, które szybko się uczy. W przedszkolu radziła sobie bardzo dobrze, ale pozostawienie jej tam spowodowałoby zahamowanie  jej rozwoju. Oczywiści jako rodzice mieliśmy wątpliwości. Czynnikiem decydującym o posłaniu Michasi do szkoły była przyszłoroczna kumulacja dzieci w szkołach. Michasia chodzi do SP nr 12 w Koninie, dyrekcja szkoły stanęła na wysokości zadania. Szkoła jest bardzo dobrze przygotowana na przyjęcie sześciolatków. Dziecko chętnie chodzi do szkoły i jest bardzo zadowolone.
 Dorota Moks
  Konin

Kasia Jarmołowicz

19. KASIA

Moje dziecko jest po nowotworze mózgu. Bardzo lubiła się uczyć, mimo iż spędziła w szpitalu większość swego krótkiego życia. Gdy poszliśmy do pani psycholog w Centrum Zdrowia Dziecka ze swoimi wątpliwościami o jej posłaniu do szkoły, wręcz zaleciła nam, byśmy ją posłali już w tym roku do szkoły. Powiedziała, że w tym roku są mniejsze grupy sześciolatków w pierwszej klasie i będzie jej łatwiej się zaaklimatyzować w nowych warunkach. I nie żałujemy, iż nasze dziecko "marnuje swoje dzieciństwo". Chce się uczyć i to jest dla nas najważniejsze. Na zdjęciu córeczka na ślubowaniu klas pierwszych.

Dorota Jarmołowicz, Suwałki





Kasia Jakubowska

20. PAULA

Szkoła Podstawowa im. A. Mickiewicza w Łebie

Moja córka poszła jako 6 latka do szkoły w roku szkolnym 2009/2010. Jedyna w całej szkole, obecnie jest w trzeciej klasie.
To była bardzo dobra decyzja, w przedszkolu nudziła się i już nie chciała do niego chodzić.
I klasa - zrobiła się bardzo samodzielna, nabrała skrzydeł, do wszyskiego chętna, każdy konkurs itp. W drugiej klasie zero problemów z nauką, same 5 i 6.

Kasia Jakubowska









Oliwka
21. OLIWKA

Decyzję o posłaniu naszej 6 letniej córeczki do klasy I pomogła nam podjąć opinia wystawiona przez nauczycielkę z zerówki, poza tym nasza córeczka jest bardzo ambitnym dzieckiem, lubi się uczyć, nie trzeba jej do tego zmuszać. Jako rodzce baliśmy sie bardzo nawału 6 i 7 latków w 2012 r. Wiemy że nasza decyzja była bardzo słuszna, pani wychowawczyni zgłosiła ją na zajęcia dodatkowe dla zdolnych dzieci, chociaż ma tylko 6 lat.


Jowita Zabłocka
Rzeszów


Patryk

22. PATRYK

Szkoła Podstawowa Nr 45 w Katowicach


Patryk już jako pieciolatek rozpoczął naukę w szkole w zerówce dla piecio i sześciolatków. Na koniec roku szkolnego dostaliśmy pełen opis dziecka od psychologa, pedagoga i logopedy, że syn może podjąć naukę w pierwszej klasie. Po rozmowie z naszym rezolutnym malcem podjęliśmy - myślę, że dobrą - decyzję o posłaniu go eraz do szkoły. Jesteśmy zadowoleni, a Patryk z chęcią chodzi na lekcje.

Mama i Tata



Milena23. MILENKA

Moja Córka Milenka poszła do szkoły w wieku 6 lat w ubiegłym roku szkolnym.
Na tą decyzję ZŁOŻYŁO SIĘ KILKA POWODÓW:
- Milenka idąc do szkoły potrafiła już płynnie czytać,
- Do szkoły wybierała się jej nalepsza koleżanka -7 latka. Córka chciała jej towarzyszyć,
- Trafiła do klasy, której wychowawczynią została pani starszej córki. Podobały mi się metody pracy z dziećmi stosowane przez tą panią.
- Poza tym Milenka urodziła się w styczniu, więc nie była wiele młodzsza od dzieci z końca roku 2003.
Dziś nie żałujemy tej decyzji. Milenka należy do grona najlepszych uczennic.
Agnieszka Kacprzak -Borko, Łódź

Miłosz

 

24. MIŁOSZ
Szkoła Podstawowa im.Bohaterów Westerplatte w Tłuchowie.


Miłosz w tym roku skończył 6 lat i rozpoczął naukę w pierwszej klasie. Jest bystrym dzieckiem, otwartym na kontakty z rówieśnikami. Decyzja o posłaniu go do szkoły była bardzo krótka. Uznaliśmy z mężem, że Miłosz jest wystarczająco rozwinięty i mądry,aby rozpoczać naukę w szkole. On sam również niemógł się doczekać tej chwili.Teraz świetnie sobie radzi, chętnie uczęszcza do szkoły. Radosna twarz Miłoszka mówi sama za siebie.
                 
Rodzice Wioleta i Krzysztof.





Wiktoria
25. WIKTORIA


Szkoła Podstawowa w Mochnaczce Wyżnej k.Krynicy-Zdrój

O wysłaniu Wiktorii do pierwszej klasy zadecydowała opinia Pani z przedszkola i testy psychologiczne przeprowadzone w przedszkolu,które umocniły moją wiarę. Przykro było mi zabierać jej dzieciństwo. Wiktoria wykazuje się zdolnością zapamiętywania oraz jest bystrą dziewczynką. Sama też zadecydowała, że nie chce się już bawić tylko uczyć. Jesteśmy z niej dumni bo jest w gronie najlepszych. Dodatkowo uczęszcza na zajęcia taekwondo.

Małgorzata Kułak-Piwowar




Zosia
26. ZOSIA

Decyzję o wcześniejszym pójściu Zosi  do szkoły podjęliśmy z mężem dopiero po rozmowie z wychowawczynią, po zanalizowaniu nam  diagnozy, którą objęty jest  każdy 5 latek w przedszkolu. Najważniejsza w podjęciu decyzji była dla mnie sfera emocjonalna córki oraz jej pozytywne nastawienie do wcześniejszego podjęcia nauki w szkole. Po prawie miesiącu chodzenia Zosi  do szkoły, jesteśmy z mężem dobrej myśli. Córka  bardzo łagodnie  weszła w życie szkoły i co najważniejsze z chęcią do niej chodzi. Bardzo miło nam się zrobiło gdy kilka dni wcześniej dostaliśmy z mężem piękną laurkę od córki  z podziękowaniem, że może już chodzić do szkoły ;).

 
 
Anna Ruda
Ruda Śląska










Piotr.Sz
27. PIOTR

Szkoła Podstawowa nr 33 w Sosnowcu

Piotruś rozpoczął naukę  w wieku 6 lat. W jego przedszkolu zerówka została przeniesiona do szkoły. Mając wybór zerówka w szkole w miejscu zamieszkania, gdzie były dwie grupy dzieci, tłoczące się w jednej sali czy pierwsza klasa w szkole, w której pracuje jego mama i są małe klasy, wybrał pierwszą klasę. Miałam wielkie obawy czy odnajdzie się wśród starszych kolegów i czy jest na tyle dojrzały aby uczęszczać do pierwszej klasy? Dzisiaj Piotruś jest już w klasie trzeciej! Bardzo lubi szkołę i swoich nauczycieli, ma dobry kontakt z kolegami i koleżankami. Nie wyobrażamy sobie, że mogło być inaczej.

 Anna Szczepańska 
Sosnowiec




Michał

28. MICHAŁ

Szkoła Podstawowa nr 10 w Suwałkach

Michał dopiero w listopadzie tego roku kończy 6 lat i mimo braku dojrzałości emocjonalnej zdecydowałam się posłac go do szkoły, ponieważ miał dobre 2-letnie przygotowanie przedszkolne i bardzo dużą wolę poznawania, uczenia się. To już ostatni rok tak małoosobowych klas i dzięki temu większe szanse na dobry kontakt z wymagającym pedagogiem a także lepszy-szybszy start w dorosłe życie. Chociaż w pierwszym tygodniu września tylko 2 z 17 dzieci czytało w kasie, to Michał już próbuje też sam czytać książeczki. Początek jast zawsze ciężki, ale będzie dobrze.

Mariola - mama





Antoni

29. ANTOŚ

Ostrów

Posłaliśmy swojego sześcioletniego Antosia do szkoły ponieważ jest mądry, kreatywny i samodzielny. Opanowal także program nauczania przewidziany w klasie zero. Teraz z dumą patrzymy jak wspaniale sobie radzi i jaki jest zadowolony.








ZUZIA30. ZUZIA
Katowice
Moja Zuzia już jako 5latek poszła do zerówki którą mamy w szkole i już tam sobie świetnie poradziła.Po rozmowach z wychowawczynią i oczywiście z samą Zuzką stwierdziliśmy że jako sześciolatek Zuza będzie już uczennicą.Dziś nie żałujemy tego bo Zuzka pierwszą klasą ukończyła jako jedna z najlepszych uczennic w klasie a i teraz w klasie drugiej radzi sobie świetnie mimo że dopiero co skończyła 7 lat.
Rodzice

 
 Natalia
31. NATALIA

Wysłanie Natalki do szkoły w wieku sześciu lat,to była decyzja podyktowana bardziej presją otoczenia i środowiska niż moim własnym przemyślanym wyborem. Mieszkaliśmy na stancji, szkoła była dosłownie naprzeciwko mojego bloku, a ponieważ rówieśnicy Natalki zostali posłani wcześniej, my podjęliśmy z mężem taką decyzję, aby Natalka nie została w tyle z rozwojem i aby nie straciła kontaktu z rówieśnikami-sąsiadami.
Dzisiaj oceniam swoją decyzję jako niewłaściwą - zabrałam jej rok dzieciństwa, a w szkole była Natalka jakby zawieszona w nauce, dwa lata to samo było przerabiane.

Marzena Prystasz
  Giżycko





Małgosia
32. MAŁGOSIA

Szkoła Podstawowa nr 34 w Kielcach
 
Nasza córka jako jedna z nielicznych w szkole rozpoczęła naukę w klasie 1 jako szesciolatka.
Wiele osób krytykowało naszą decyzję, chociaż Małgosia wszystkim mówiła że  chce się juz uczyć w szkole a nie tylko bawić w przedszkolu.
Z perspektywy czasu jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej decyzji. Córka świetnie odnalazła się w szkole, ma bardzo dobre wyniki z nauce, radzi sobie lepiej niż wiekszośc dzieci rok starszych z jej klasy. Uczęszcza na dodatkowe zajęcia matematyczno - przyrodnicze, tańczy i chce brać udział we wszystkich konkursach, jakie ogłaszane są w szkole...uważamy, że nie zabraliśmy jej roku dzieciństwa (jak się często słyszy), lecz daliśmy jej możliwość rozwoju w odpowiednim czasie.
 
mama Agnieszka







Asia

33. ASIA

Przedstawiam Państwu moją córkę Asię, która w ubiegłym roku szkolnym 2010/2011 rozpoczęła naukę szkolną. Córcia doskonale  radziła sobie w zerówce, pięknie pisze i czyta ( ma dwóch starszych braci bliźniaków dzięki którym wszystko przychodziło jej łatwiej ), za namową Pani wychowawczyni posłaliśmy ją rok wcześniej do pierwszej klasy. Mimo naszych wcześniejszych obaw doskonale sobie radzi zarówno pod względem emocjonalnym jak i  fizycznym, doskonale się rozwija i wcale nie uważamy, że skróciliśmy jej dzieciństwo.

Donata

Krzyś
34. KRZYŚ

Krzyś rozpoczął od września tego roku naukę w Szkole Podstawowej nr 11 w Katowicach. Wysłanie syna do I klasy w wieku 6 lat było po części formą ucieczki przed czekającym go natłokiem i przepełnieniem klas, w przypadku gdyby miał pójść do szkoły jako siedmiolatek w przyszłym roku.
Niemniej przed zapisaniem Krzysia do szkoły sprawdziliśmy z pomocą nauczycieli i psychologa, czy nadaje się on do rozpoczęcia nauki w szkole.
Teraz, po miesiącu nauki w I klasie, nie żałujemy tego kroku. Krzyś jest zadowolony ze szkoły, nawiązał kontakt z nowymi kolegami. Jedynie nie bardzo chętnie odrabia zadania domowe ...
Na zdjęciu ze starszą siostrą Małgosią, która pomaga Krzysiowi poznawać szkolne tajemnice.
Renata Skorupa







Maciej

35. MACIEK

Mój syn Maciek poszedł 1 września do I klasy jako sześciolatek. Już w przedszkolu znał wszystkie literki i zaczął czytać – pięknie składa i literuje słowa. Bardzo lubi zadania matematyczne – dodawanie i odejmowanie w zakresie 10. Ponieważ jest dzieckiem żywym i energicznym miałam trochę obaw jak sobie poradzi przez 45 minut siedząc w ławce – jednak z dnia na dzień jest coraz lepiej. Maciuś chętnie chodzi do szkoły chociaż jak sam mówi najbardziej lubi przerwy.

Monika Łojewska
Kościelec










OLA

36. OLA

Stalowa Wola

Ola poszła do szkoły jako sześciolatka. Po rozmowach z psychologiem uznałam,że jest odpowiednio dojrzała emocjonalnie .Uwielbia poznawać nowe rzeczy,pokonywać nowe wyzwania. Dziś wiem,że to była dobra decyzja. Dała Oli możliwość chłonięcia wiedzy i takiego kreowania wyobraźni,jakiego nie jesteśmy jej w stanie zapewnić w domu.














Julia, Hubert, Igor
37. JULIA, HUBERT, IGOR

Mam trójkę sześciolatków Julię , Huberta i Igora (ur.07-10-2005) którzy w tym roku zostali pierwszoklasistami. Dzieci poszły do szkoły poniważ rozpiera je energia i są bardzo ciekawe świata. W przedszkolu były 3 lata i myślę, że szkoła pomoże im  dalej się rozwijać. Oczywiście mieliśmy wątpliwości czy to dobra decyzja, teraz po miesiącu mogę powiedzieć "TAK", dzieci są zachwycone szkołą.

Alicja Ciesielska

Międzylesie



Aleksander

38. ALEKSANDER


Aleksander poszedł w tym roku do pierwszej klasy mając sześć lat.Decyzja podjęta została bez wachania. Syn uczy się chętnie pod okiem świetnego pedagoga (p.Bożenki). Szkoła jest mała i bardzo przyjazna dziecku. Polecam wszystkim rodzicom Szkołę Podstawową nr 48 w Szczecinie.

Monika - mama Olka



Adaś

39. ADAŚ

Moje dziecko Adaś rozpoczął pierwszą klasę jako 6-cio latek. Mieszkamy na wsi, szkoły są małe i dzieci mało, a gdy moje dziecko rozpoczynało rok szkolny to było tylko 2 dzieci do zerówki, ale rodzice tego drugiego dziecka zdecydowali się na szkołę w mieście, więc nie utworzyli w szkole zerówki. Nie byłam zadowolona, ale Adaś był. Mały musiał przejść badania psychologiczne i  pedagogiczne i udowodnił, że się nadaje do pierwszej klasy.
Teraz chodzi do trzeciej klasy, jest już po Komunii Świętej, jest  jednym z najlepszych uczniów w klasie. Lubi chodzć do szkoły i mamy nadzieję że tak już mu zostanie.

Iwona Chara






Filip
40. FILIP

Uważamy, że dobrym pomysłem było posłanie Filipa wcześniej do szkoły.
Mimo, że obawialiśmy się, okazało się to trafną decyzją. Szkoła uczy go samodzielności i odpowiedzialności, jest dla niego ciekawa i lubi do niej chodzić. Wychowawcą jest miła i troskliwa Pani Iwonka, dlatego dziecko czuje się swobodnie. Filip równocześnie rozpoczął naukę w szkole muzycznej.
Nie uważamy, że zabieramy mu dzieciństwo. Codziennie znajduje czas na zabawę.

Anna i Piotr Szmit- rodzice Filipa
Kraśnik





Bartek

41. BARTEK

Mój syn Bartłomiej sam bardzo chciał iść do szkoły do 1 klasy. Po zachęcającej rozmowie z psychologiem, zdecydowaliśmy się posłać syna do szkoły. Synej jest zadowolony, jego Pani także. Bartek radzi sobie również dobrze, jak starsi koledzy z klasy, a często nawet lepiej. Utwierdziło nas to w przekonaniu, że podjęliśmy słuszną decyzję.

mama - Anna Kobiałko
Dobrzejowice







Bartłomiej
42. BARTŁOMIEJ

Częstochowa

Zdecydowaliśmy się posłać naszego syna do pierwszej klasy jako sześciolatka po wcześniejszej konsultacji z opiekunami w przedszkolu, a także po przeprowadzeniu badań w poradni. Nasz syn poszedł do szkoły wcześniej tak jak jego Tatuś. W chwili obecnej Bartuś ma 8 lat i chodzi do 3 klasy z czego jest bardzo zadowolony i dumny że może chodzić do szkoły ze starszymi kolegami.









Olga2


43. OLGA

Radomsko


Olga ma 6 lat i chodzi do pierwszej klasy, w klasie jest najmniejsza i najmłodsza (w jej klasie są aż 3 roczniki) mimo to radzi sobie świetnie. Każdego dnia upewniamy się w tym, iż podjęliśmy dobrą decyzję. Jednak w celu przedłużenia jej dzieciństwa nie posyłamy jej na dodatkowe zajęcia (szkoła muzyczna, angielski itp.) - mogą poczekać- ona ten czas wykorzystuje na swoje zabawy i zainteresowania.
 
Sylwia Konieczna










Kacper
44. KACPER

Gdynia

Posyłając Kacperka do szkoły jako sześciolatek kierowałam się głównie dobrem dziecka. Wykazywał duże zainteresowanie naukami ścisłymi i światem, więc pomyśleliśmy z mężem, że warto dać mu tę szansę i wczale nie żałujemy. Kacper jest szczęśliwszy, odnalazł się w dziedzinie matematyki, należy do grupy karate i ma bardzo dużo ciekawych zajęć, które nie pozwalają mu się nudzić. Uważamy, że była to dobra i mądra decyzja.


Anna Dramińska



Agnieszka
45. URSZULKA

Publiczna Szkoła Podstawowa nr 19 w Wałbrzychu


Urszulka ma 6 lat i od września jest uczennicą pierwszej klasy. W podjęciu tej decyzji pomgła nam sama córka, która stwierdziła, iż następny rok w przedszkolu będzuie już dla niej nudny. Ula w wieku 4 lat decyzją szkoły i naszą zgodą była przesunięta o rok wyżej także dwa lata spędziła w odziale 5-latków. Pozostawienie jej jeszcze na rok w przedszkolu byłoby bezsensowne. Córka jak narazie radzi sobie świetnie nie ma najmniejszych problemów z nauką. Chętnie uczęszcza na wiele zajęć pozalekcyjnych, jest w drużynie zuchów, wykorzystuje wszystkie możliwe atrakcje jakie tylko zapewnia jej szkoła. Jest spełniona i szczęśliwa... a razem a nią my rodzice.


Agnieszka -mama.





 

 

O NAS | KONTAKT | REKLAMY | MAPA STRONY | MAPA XML

Netpress, Iwona Janczarek

ul. Cyklamenowa 5, 05-077 Warszawa
Tel: 604 201 109, E-mail: allpress@pro.onet.pl

NBS - najlepsze strony internetowe